Przepisy
Jeśli wasze dziecko nie skończyło tygodnia, nie możecie go zabrać na pokład. Układ oddechowy i układ krążenia nie poradziłyby sobie z takim obciążeniem jak lot. Powyżej tej granicy nie ma już przeciwwskazań. Do drugiego roku życia nie przysługuje jednak maluszkowi osobne miejsce. Powinno siedzieć na kolanach opiekuna. Maluch bezwzględnie musi mieć własny paszport (przy jego wyrabianiu w urzędzie zobowiązani są stawić się oboje rodzice). Jeśli podróż odbywa się tanimi liniami za dziecko nie płacimy podatku i opłaty manipulacyjnej, dlatego też nie przysługuje na nie dodatkowy bagaż. Można za to zabrać, i nie trzeba będzie płacić, wózek lub fotelik samochodowy.
Dzieci powyżej drugiego roku życia zajmują osobne miejsca i, niestety, trzeba im kupić już normalny bilet. Maluchy nie mogą podróżować same. Jedynie tradycyjni przewoźnicy zezwalają, by dzieci powyżej 5 lat podróżowały bez opieki osoby dorosłej, trzeba jednak wcześniej to zgłosić.
Co zabrać do samolotu?
Przede wszystkim proponujemy wam zabrać ze sobą chustę do noszenia lub miękkie nosidło (dla dzieci, które samodzielnie siedzą). Dlaczego? Z kilku względów! Po pierwsze, w trakcie odprawy będziecie mieli obie ręce wolne. Po drugie, łatwo odetniecie maleństwo od nadmiaru wrażeń, dźwięków. Po trzecie, dzieci w chustach są spokojniejsze i więcej śpią. Po czwarte, chusta zajmuje o wiele mniej miejsca niż wózek.
W torbie podręcznej, którą zabierzecie na pokład samolotu, powinny znaleźć się:
* dokumenty (paszporty - wasze i dziecka)
* pieluszki (zwróć uwagę na to, jak długo będzie trwał lot i ile pieluszek maluch może zużyć)
* chusteczki do pupy
* jedno ubranie na zmianę + coś cieplejszego (w samolocie bywa zimno)
* coś do jedzenia
* coś, czym dziecko lub się bawić
* kocyk, jeśli lecicie nocą
Odprawa i lot
Na lotnisku pojawcie się wcześniej, aby nadać bagaż. Przed wejściem na pokład skorzystajcie jeszcze z toalety oraz przewińcie dziecko. Większość linii lotniczych umożliwia rodzicom z dziećmi wejście do samolotu jako pierwszym. To pozwala na wybranie wygodnego miejsca. Najlepiej wybrać pierwszy rząd, ponieważ przed siedzeniami zawsze jest trochę więcej miejsca. Można więc będzie posadzić dziecko na podłodze, by się bawiło. Dobrym rozwiązanie jest też wybranie ostatniego rzędu, ponieważ stąd najbliżej jest do toalety. Tu trzeba więc samemu rozsądzić, co dla nas wygodniejsze.
Na czas startu dziecko, które poleci na kolanach mamy, jest przypięte specjalnym pasem. W odpowiednim momencie można się oczywiście uwolnić i dziecko będzie miało okazję swobodnie pochodzić między rzędami. Na pewno będzie zaciekawione tą nową sytuacją.
W czasie startu też często zatykają się uczy. Młodszego malucha można przystawić do piersi, starszemu dać kubek-niekapek z herbatką. Ważne, aby dziecko połykało, wtedy nie przestraszy się tego, co dzieje się z jego ciałem.
Jeśli w samolocie spożywacie posiłek, najlepiej poprosić stewardesę, by najpierw podała posiłek mamie jako pierwszej, a tacie jako ostatniemu. Dzięki temu zyskacie czas - jedno z rodziców będzie mogło spokojnie zjeść, gdy drugie zajmie się maluchem.
Gdy zajdzie potrzeba przewinięcia maluszka, należy udać się do toalety, które są wyposażone w przewijaki. Tam na spokojnie i bez obserwatorów można wykonać zabiegi higieniczne.
Podróż samolotem wydaje się być nie lada przedsięwzięciem. Jak to zwykle bywa, strach ma wielkie oczy, a diabeł nie taki straszny jak go malują!
Dodana przez
editwil (557)
Dodaj poradę