Kiedys zastanawialam sie nad szkola rodzenia, ale teraz po jakims okresie juz po porodach(he he oba przez CC) dochodze do wniosku, ze takie zajecia powinny byc dla kazdej ciezarnej dostepne i bezplatne. Nie mowie , ze mam weza w kieszeni ale jednak trzeba pilnowac wydatkow, i taki wydatek na szkole rodzenia jest dosc spory na nasze krajowe realia zarobkowe....
Poza tym jaki jest odsetek CC w naszych czasach. Zdaza sie ,ze lekarze narzekaja bo znowu byla cesarka....!!!To dla mnie szok, kiedy ja dwukrotna CC - co bylo dla mnie i dziecka ratunkiem, mysle sobie ze ile moznaby bylo pomoc kobietom w samym zrozumieniu swojego ciala i zmian zachodzacych w trakcie ciazy...
Dodana przez
helenka_22 (0)
Dodaj poradę