Bardzo długo zastanawiałam się, jak moja córa zareaguje na choinkę w domu. Zdecydowaliśmy z mężem, że w tym roku nie będzie dużej choinki z bombkami ale kupiliśmy małą i ubrałam ją w szmaciane aniołki, małe świąteczne maskotki i wstążeczki - jest słodka i kolorowa. Wero, kiedy ją zobaczyła, piszczała z radości i biła brawo. W święta zapalimy jej jeszcze lampki na choince. To dopiero będzie radość. Pomysł okazał się mega trafiony. Mała jest zachwycona i każdemu kto wchodzi do domu pokazuje naszą małą, słodką choineczkę.
Dodana przez
agat1978 (0)
Dodaj poradę