JAK SKŁONIĆ DZIECKO, ABY SPRZĄTAŁO PO SOBIE?
Porządek w najbliższym otoczeniu wywołuje w dziecku pozytywne odczucia estetyczne, a zarazem przyzwyczaja je, do tego, że porządek jest sprawą naturalną w przeciwieństwie do bałaganu.
Niestety, rodzice (szczególnie tam gdzie jest jedno dziecko) wyręczają swoją pociechę i sprzątają efekt ich zabaw. Tym sposobem uczą dziecko nie tylko bałaganiarstwa, ale i wygodnictwa,gdy robią wszystko za nie.
Dwuletnie dziecko powinno być przyzwyczajane do tego, że po zabawie należy uporządkować miejsce zabawy, a zabawki ułożyć w określonym miejscu. Tak małym dzieciom nie należy jedynie nakazać, ale także pomóc, wskazać i pochwalić malucha za dobrze wykonaną pracę. W ten sposób motywujemy dziecko do sprzątania w przyszłości.
Wymaganie utrzymywania przez dziecko porządku nie powinno łączyć się z niecierpliwością, pośpiechem, karaniem i nagradzaniem. Dziecko nie może zakodować sobie, że posprzątany pokój równa się nagroda, bałagan w pokoju równa się kara.Nie powinno mówić się do dziecka,że jest bałaganiarzem czy niechlujem,co z całą pewnością nie spowoduje to, że od jutra dziecko będzie dbało o czystość i porządek. Sprzątanie będzie traktowało jako ucieczkę od kary za pozostawiony bałagan.
Są też rodzice, którzy w zamian za posprzątanie płacą dziecku.Nie powinno tak się nagradzać,w późniejszym czasie dziecko będzie oczekiwało na zapłatę za zrobienie drobnostki.
Jaki jest więc najlepszy sposób na nauczenie dziecka odpowiedzialności za porządek wokół siebie?
Po pierwsze: przykład idzie od nas samych. Jeżeli dziecko widzi, że mama i tata sprzątają po sobie talerze ze stołu, wyręczają się wzajemnie w pracach pozwalających utrzymać porządek, dziecko nie będzie traktowało tych zajęć jako przykrego obowiązku.Na początku traktujmy sprzątanie jak zabawę(początki uczenia sprzątania po sobie).
Dodana przez
iwona8484 (131)
Dodaj poradę