Zaparcia u niemowląt i małych dzieci
Przeciwieństwem biegunek są zaparcia, określane jako utrudnione, wymagające wysiłku oddawanie stolca lub wypróżnienia rzadziej niż typowo dla danego wieku. I znów pojawia się pytanie, co rozumiemy pod pojęciem "typowo". Dla niemowląt karmionych sztucznie oznacza to trzy wypróżnienia dziennie, a dla małych dzieci (do ukończenia przez nie 3 lat) - jedno lub dwa wypróżnienia na dobę. Niemowlęta karmione wyłącznie piersią, o czym wspomniano wcześniej, mogą oddawać stolec nawet raz na dziesięć dni (pod warunkiem, że dobrze przybywają na wadze!). Zaparcia u dotychczas regularnie wypróżniających się dzieci bywają spowodowane zbyt małym spożyciem płynów (szczególnie podczas letnich upałów lub kiedy maleństwo ma gorączkę) oraz stosowaniem diety zawierającej zbyt mało błonnika. Inną przyczyną są trudne lub istotne dla dziecka zmiany w życiu, np. rozpoczęcie uczęszczania do żłobka. Niekiedy zaparcia mają podłoże psychiczne. Dziecko, nawet nie do końca świadomie, powstrzymuje się od oddawania stolca z obawy przed bólem. Ma to miejsce np. w sytuacji, gdy wokół odbytu maleństwa pęka skóra lub występuje stan zapalny.
Problemy z oddawaniem kału mogą również stanowić objaw tak poważnych chorób jak niedrożność jelit czy zapalenie wyrostka robaczkowego. Zatrzymaniu oddawania stolca towarzyszy wtedy pogarszanie się samopoczucia maleństwa, bóle i wysoka temperatura.
Niezależnie od przyczyn dziecięcych kłopotów z wypróżnieniem, istnieje bardzo ważna zasada: w żadnym wypadku nie wolno samodzielnie podawać maleństwu środków przeczyszczających lub lewatyw. Taką decyzję (i to w sytuacji, gdy naturalne metody przezwyciężenia dolegliwości zawiodą) podejmuje wyłącznie lekarz.
Jak zatem radzić sobie z zaparciami? Lekarze w początkowym okresie leczenia zalecają zwykle wprowadzenie soków owocowych zawierających sorbitol, w tym - w zależności od wieku dziecka - jabłkowych, gruszkowych. Dobre efekty przynosi spożywanie suszonych śliwek czy moreli.
U dzieci powyżej 12. miesiąca życia - jeśli problem jest chwilowy i nie ma innych niepokojących objawów, np. gorączki lub zmian skórnych wokół odbytu - można zastosować jeden z domowych sposobów. Podajemy zatem maleństwu na pół godziny przed śniadaniem szklankę przegotowanej wody z miodem (napój o temperaturze pokojowej). Wypróżnianie ułatwia również wypicie szklanki ciepłego soku z buraków.
Kiedy jednak kłopoty z oddawaniem kału się przedłużają, należy skontaktować się z lekarzem opiekującym się dzieckiem. Jeśli zaparcia u dziecka są spowodowane niewłaściwym żywieniem, specjalista zaleci stosowanie tak zwanej diety bogatoresztkowej (z wysoką ilością błonnika), zawierającej odpowiednie ilości:
* produktów zbożowych - np. gruboziarnistych kasz (gryczanej, jaglanej), brązowego ryżu, otrębów, płatków owsianych i kukurydzianych, a także pieczywa (z pełnego ziarna, razowego, grahama lub chleba z dodatkiem otrąb),
* warzyw i owoców w różnych postaciach - świeżych i suszonych.
Równie ważne jest ograniczenie spożywania produktów, które sprzyjają występowaniu zaparć, czyli np. jasnego pieczywa lub czekolady.
Zdarza się, że leczenie dietetyczne nie jest skuteczne i wtedy konieczne jest leczenie farmakologiczne, ale zawsze powinno się ono odbywać w porozumieniu z lekarzem.
źródło:http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/3454_ostre_biegunki_zaparcia.html
Dodana przez
Administrator (24)
Dodaj poradę