Monitorowanie oddechu nie jest tematem, o którym powszechnie się mówi. Będąc w pierwszej ciąży nie słyszałam o tym ani w szkole rodzenia ani w szpitalu, ani nawet wśród znajomych. Niestety doświadczenia mojej przyjaciółki spowodowały ze będzie to jeden z pierwszych zakupów po urodzeniu dziecka. Córka mojej koleżanki przestała oddychać gdy miała 6 tygodni. Przyczyna nie jest do końca ustalona i jedynie to ze stało się to późnym popołudniem i rodzice patrzyli na nią - uratowało jej życie. Jej tato robił jej sztuczne oddychanie do czasu przyjechania karetki. Lekarze powiedzieli ze uratował jej życie. Monitor oddechu nie ratuje dzieciom życia ale pozostawia czas na reakcję. Warto zastanowić się nad tego typu urządzeniem. Polecam te z "niania elektroniczną"
Dodana przez
malaga (0)
Dodaj poradę