Nasza starsza cora miala 4 lata jak urodzila sie nasza druga corka.Aby nie bylo problemow z nia juz w momencie 100% ciazy zaczelismy ja przygotowywac do tej mysli. Zaczelismy od tego ze to maz nie ja porozmawial z corka. Mysle ze corka lepiej to przyjela od tatusia. I zawsze bylo mowione ze w brzuszku jest dzidzia ze slyszy ze lubi byc przytulana i calowana.I bardzo dobrze przyjela swoja siostre.
Dodana przez
helenka_22 (0)
Dodaj poradę