Dziś super się czuje mogła przenosić,rano wstałam wyspana uśmiechnięta,poszłam się zważyć dużo nie było w sumie od tamtego tygodnia tylko kilogram,więc nie jest żle,zjadłam dobre śniadanko,nie miałam mdłości i wogóle jakoś tak super,w pracy też jakoś zleciało,wróciłam do domciu zjadłam smaczną zapiekankę i teraz odpoczywamy sobie

,jutro mam wolne aż do poniedziałku więc mogę się trochę polenić,wczoraj była u mnie przyjaciółka z przyjacielem na kolacji,zaprosiłam ich aby podzielić się nowiną a żeby przypadkiem się nie domyślili postawiłam 4 kieliszki do wina,i wziełam wyjełam szampana,no i Marcinek zaczoł opowieść jak to dostałam pracę i że od marca 2011 zaczynam.....jako świeżo upieczona mamusia

uchachałam się jak niewiem co,piszczeli z zachwytu,cieszę się,pozdrawiam was
12-08-2010 20:20:40