Wreszcie ktoś kto mnie rozumie...Niby nie powinno boleć, jednak wraca jak bumerang...
Takie przeżycia zostawiają bliznę na sercu na całe życie. Przeżyłam to 3 razy - za pierwszym podobnie jak u ciebie nie było akcji serca w 12 tc., za drugim razem w 9 tc puste jajo płodowe, trzeci raz to 6 tc - za wcześnie żeby coś stwierdzić.
Ale mimo tych niepowodzeń jestem optymistka tym bardziej, że jestem w 18 tc :o) Początki były trudne - przez pierwsze tygodnie ciąży starałam się o tym nie myśleć, żeby nie robić sobie nadzeii. Było trudno tym bardziej, że plamiłam co powodowało ciągły stres.
Trzeba byc dobrej nadzeii i mimo wielu niepowodzeń patrzeć w przyszłość.