Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 20-09-2009 22:25:13

A mój mąż chyba tylko raz Julę przebrał,(może dwa )bo wyszłam do sklepu a ona kupę zrobiła i tatuś zlitował się i przewinął ale to było jak już starsza była.Ale on nigdy przewijac nie chciał bo twierdził,że pieluchy nie umie zapiąć i zawsze mówił wez zapnij jej bo ja nie umiem,bo krzywo ,bo się wierzga itp.







madzia23Lubin
madzia23Lubin

Zarejestrowana 04.06.2009
Miasto L - n
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-09-2009 09:59:43

nie no to mój przewija bez problemu bywa że i w nocy wstaje i ją przewija

justkaa
justkaa

Zarejestrowana 10.07.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-09-2009 12:18:52

Moj jak mu to pokazałam to ię uśmiał i stwierdził że na takie pomysły co do przewijania by w życiu nie wpadł, a w szczególności na ten w kombinezonie


psychobilly
psychobilly

Zarejestrowana 18.07.2009
Miasto ...
Czytaj pamiętnik
Wysłany 22-09-2009 02:28:23

nie no to mój przewija bez problemu bywa że i w nocy wstaje i ją przewija


mi pomaga moj brat i sopko sobie radzi

justkaa
justkaa

Zarejestrowana 10.07.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 26-09-2009 22:52:52

pamiętam jak moją siostrę poprosiłam o zmianę pieluszki. Na początku się opierała, ale później już sama bez niczego mu zmienia. Ale jak Kuba zrobi już kupkę, to zawsze kogoś woła


MartaP
MartaP

Zarejestrowana 20.12.2008
Miasto Białystok/Warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 29-09-2009 20:22:02

Mój Mąż też nie widzi problemu w przewijaniu Małej. Na początku może bał się tylko tego że coś jej zrobi ale nigdy nie reagował jak Panowie na filmie.



AniaD
AniaD

Zarejestrowana 25.08.2010
Miasto Katowice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2010 13:29:26

Matko co to za chłopy...pieski francuskie a nie mężczyżni;-)) ciekawe czy na swoją kupę tez przejawiają takie reakcje;-)

www.fotodziecinstwo.pl

krusia31
krusia31

Zarejestrowana 15.10.2010
Miasto Włocławek
Czytaj pamiętnik
Wysłany 16-10-2010 18:03:26

To jest dobry filmik!!Uśmiać się można po pachy!!!
A niestety taka jest prawda że większość facetów uważa że nie musi przewijać dziecka.Mój mąż niestety tak ma że nie czuje się w odpowiedzialności by przewinąć naszego synka.



Margaretka
Margaretka

Zarejestrowana 19.10.2010
Miasto Nowy Świętów
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-10-2010 23:44:37

Dobre dobre zrywałam boki
Moj mąż bez problemu przewijał dzieciaki bez zatykania nosa itp. tylko jak któryś narobił aż po sama szyje to mnie wołał,żebym mu pomogła,bo nie wiedział za co ma się najpierw brać.





jorunn2010
jorunn2010

Zarejestrowana 06.10.2010
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 20-10-2010 09:02:54

Mój mąż nie ma problemów z przewijaniem, nawet jak jest ciężka sprawa Za to okrutnie brzydzi się smarków! jAK mały ma katar, to nawet mu nie podetrze tego co wylatuje z nosa, nie mówiąc już o odciąganiu wydzieliny fridą - jak ja to robię, to on wychodzi!


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Cześc :) - 24.05.2012 21:56:38
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25