
Kilka miesięcy mnie tu nie było
Jak Twoja córeczka? Też jestem ciekawa co u innych dziewczyn.. A tak przy okazji pozdrawiam Was wszystkie i "stare" i nowe forumowiczki
Piszcie co u Was
Jakie zmiany jak dzieciaczki no i co u Was 

Ja też wróciłam do pracy, a w zasadzie prowadzę własną działalność i również nie żałuję. Ineską zajmuje się głównie dziadek.





A jak tam interesik się kręci ??


Dochodze do siebie po operacji - przypomnę że podwiązali mi przewód moczowy przy cesarce.Troche mi cięzko bo juz ponad dwa miesiące po operacji a jak tylko się przesilę to mnie boli. Na szczęscie jestem u mojej mamy i będe tu do końca roku. Zuzia jest juz duża - jutro konczy 2 lata, a z Krzysia też już duży kawaler niedługo skonczy 7 miesięcy. 

