bombelino
Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 11-07-2009 21:06:36
No tak, te pytania potrafia dobijać. Doskonale pamiętam, jak miałam jeszcze cały miesiąc do porodu, a moja koleżanka z pracy - raczej mało lubiana przez nas :/ - potrafiła dzwonić do mnie nieraz dwa razy dziennie. A rozmowa z nią bynajmniej nie kończyła sie po minucie, czy nawet pięciu - 30 min. to było minimum. Po takiej rozmowie miałam juz dość wszystkiego, a gdzie tam do porodu było. Sytuacja stała się nie do zniesienia, jak okazło się ze jestem po terminie-no wtedy to juz nie odbierała telefonu od niej, a jak pisał, to nieodpisywała. Po czasie powiedziałam, że po prostu byłam zmęczona, i albo spałam, ablo nie miałam czasu na odpisanie. Tak jakoś poszło. Więc może przestań odbieraćnachalne telefony, i idpisywać na tego typu e-maile...
Nie czepiajcie sie błędów
Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/