Administrator
Administrator

Zarejestrowana 10.12.2008
Miasto Białystok
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-04-2011 08:10:39

Polak mieszkający i pracujący od kilkunastu lat w Niemczech. Grzegorz 5 lat temu założył rodzinę. Ma dwuletniego syna Marcina, mieszka i pracuje w Monachium. Jest zatrudniony jako programista w firmie z branży IT. Pracodawca umożliwił mu pogodzenie obowiązków rodzinnych z karierą zawodową wprowadzając elastyczny czas pracy. Grzegorz nie musi przychodzić na konkretną godzinę, bo liczą się efekty a nie czas poświęcony na pracę. Raz w tygodniu wychodzi wcześniej by móc więcej czasu spędzić z synem.

Czy często zdarzają się rozwiązania podobne do tych w opisie, czy polscy pracodawcy chętnie wspierają rodzicielstwo, jakie rozwiązania najlepiej sprawdzają się w Polsce, które z rozwiązań z krajów UE warto wprowadzić w Polsce, czego obawiają się pracodawcy, czy elastyczne formy zatrudnienia służą tylko pracownikom czy tez pracodawcom .

- Czy kobietom pomogły by te rozwiązania?
- Jakie trudności napotykają jak wracają do pracy?
- Czy takie rozwiązanie jak w materiale przydałby się kobietom ?
- Czy narzekacie na brak elastycznych form zatrudnienia?

Administrator
Administrator

Zarejestrowana 10.12.2008
Miasto Białystok
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-04-2011 10:04:53

W tym wątku prosimy o umieszczanie informacji tylko i wyłącznie na powyższy temat. pozostałe wpisy będą usuwane i obciążane karą -20 pkt

Monia
Monia

Zarejestrowana 02.01.2009
Miasto Białystok
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-04-2011 10:19:44

Czy u nas występują takie formy zatrudnienia - ja sie z tym nie spotkałam. Wręcz odwrotnie przed urodzeniem synka pracowałam przez pięć lat w jednej firmie (biurze rachunkowym) jak skończył mi się urlop macierzyński poszłam do szefowej aby się dogadać, że mogę przychodzić np po 3 godziny dziennie i ewentualnie będę mogła zabierać papiery do domu. Chciałam sobie dorobić - wiadomo pieniądze przy maluchu rozchodzą się błyskawicznie. A ona mi na to, że nie może mi dawać dokumentów do domu bo mi nie ufa. A ja u niej pięc lat pracowałam czasmi po godzinach bez żadnej dopłaty.
Strasznie mnie to zabolało. Teraz jestem na wychowawczym

Marcysia
Marcysia

Zarejestrowana 20.12.2010
Miasto Łuków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-04-2011 10:30:30

z końcem lutego skończył mi się macierzyński, do 5 kwoetnia byłam na zaległym urlopie. teoretycznie mogę prosić o prcodawcę o pół etatu. u mnie nie ma takiej możliwości. jedyne co mi zaoferowano to wychodzenie godz wcześniej "na karmienie" mimo że przełożona wie że nie karmię. dla niej liczy się tylko papierek od lekarza. jedyna forma możliwości dorobienia to umowa zlecenie w miejscu zupełnie innym niż u mojego parcodawcy. obecnie wzięłam całe 26dni urlopu i mam go do 12maja. później składam wniosek o wychowawczy.
takie formy zatrudnienia są możliwe tylko w wolnych zawodach a jeżeli msce w kórym jestem zatrudniona przyjmuje klientów od 10 do 18 to ja jestem tam konieczna minimum w tych godzinach a azwyczaj trzeba być wcześiniej i wyjść później bo niestety przy natłoku klientów wielu rzeczy w ciągu dnia nie zdąży się zrobić także sytuacja opisana powyżej jest póki co w kategorii marzeń



kwiatula
kwiatula

Zarejestrowana 06.01.2011
Miasto kraków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-04-2011 10:51:43

Niestety zaden polski pracodawca nie jest przychylny kobietom w ciązy ani z dziecmi najczęsciej takie kobiety sa zwalniane z pracy bo wg pracodawcy sa nie wydolne zawodowo Nie w kazdym zawodzie jest mozliwosc wprowadzenia elastycznych godzin pacy lub wykonywania jej w domu dotyczy to jedynie matek które pracują umysłowo a nie fizycznie ale i tak nie maja takiej mozliwosci Jezeli nawet trafiaja sie takie przypadki to naprawdę sporadycznie..Dlatego w naszym kraju jest duzo kobiet cięzarnych bezrobotnych jak równiez matek z dziecmi głównie na zasiłkach z mopsu bo jezeli w okresie ciązy -tak jak ja- utraci zatrudnienie nie nalezy jej sie nawet zasiłek dla bezrobotnych a co za tym idzie nie przysługuje płatny urlop macierzynski i wychowawczy.Najczęsciej kobiety są zatrudniane na umowę zlecenie i o dzieło i niesie to za soba dosyć przykre skutki po zajsciu w ciąze przyszła mama zostaje o niczym ! i nie ma juz gdzie wrócic i to jesli sie w naszym pieknym polskim kraju nie zmieni to co raz więcej kobiet bedzie uciekało do krajów z lepszą opieką socjalna lub co gorsza dla kariery zawodowej beda rezygnowac z macierzynstwa.



iwona8484
iwona8484

Zarejestrowana 18.02.2011
Miasto Łapy
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-04-2011 12:32:37

W Polsce nie zdarzają się tacy pracodawcy wspaniałomyślni.Ja pracowałam przez rok czasu i jak mój były pracodawca dowiedział się,że zaszłam w ciążę to wprost się oburzył i jeszcze nadarł się na mnie - nie było to przyjemne.Przedłużył mi umowę do dnia porodu,bo taka jest ustawa.Żeby nie było takiego przepisu,że nie można zwolnić kobiety w ciąży to na pewno zwolnił by mnie w dniu kiedy powiedziałam o ciąży.A takie rozwiązania jak w opisanym tekście na pewno by ułatwiły pracę kobietom i były by dogodniejsze warunki pracy.Myślę,że w Polsce pracodawca patrzy na siebie i aby jak najłatwiejszym i najtańszym kosztem zarobić przez pracownika.

Iwona

kasiasz
kasiasz

Zarejestrowana 17.10.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-04-2011 12:40:02

Mieszkam w Belgii.Nie ma tutaj możliwości długiego urlopu macieżyńskiego,ale tutaj jest to tak zrobione,że...Po porodzie masz 4 miesiace wolnego,płatnego i jeśli masz umowę normalna to wracasz do pracy.Nigdy nie słyszałam ,żeby z tego względu kobiety były gorzej traktowane.Ojciec ma tydzien wolnego ,jeśli chce.Możesz potem,do ukończenia 12 roku życia dziecka wziasc 4 miasiące wychowawczego.Możesz rozłożyć na raty,nawet po 1 dniu w tygodniu.

Monia
Monia

Zarejestrowana 02.01.2009
Miasto Białystok
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-04-2011 13:26:51

Mieszkam w Belgii.Nie ma tutaj możliwości długiego urlopu macieżyńskiego,ale tutaj jest to tak zrobione,że...Po porodzie masz 4 miesiace wolnego,płatnego i jeśli masz umowę normalna to wracasz do pracy.Nigdy nie słyszałam ,żeby z tego względu kobiety były gorzej traktowane.Ojciec ma tydzien wolnego ,jeśli chce.Możesz potem,do ukończenia 12 roku życia dziecka wziasc 4 miasiące wychowawczego.Możesz rozłożyć na raty,nawet po 1 dniu w tygodniu.


Te rozkładanie urlopu w czasie by mi się przydało. niestety u nas tego nie ma, a nawet jeśli jest jakiś przepis przychylny młodym rodzicom to i tak nie jest respektowany przez pracodawców

wodniczka
wodniczka

Zarejestrowana 26.11.2010
Miasto Skawina
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-04-2011 19:32:55

Witam
Być może kiedyś do tego dojdzie ale w tym momencie o takich zachowaniach nie słyszałam.
Pozdrawiam

K.Woźniak

kwiatula
kwiatula

Zarejestrowana 06.01.2011
Miasto kraków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-04-2011 21:44:21

nie wiem jak teraz ale przed zatrudnieniem pracodawca patrzył głównie na wiek młodych dziewczyn nie chcą zatrudniac na umowe o pracę z prostych przyczyn bo jak zajdzie w ciąże... reszte juz mozecie się domysleć a jak sie pracuje na umowę zlecenie -dzisiaj zgłaszasz ze jestes w ciązy jutro nie pracujesz !nie raz jak szukałam pracy to słyszałam "tylko panie po 35 roku zycia" a czemu?bo zazwyczaj takie kobietki mają juz dzieci ... zresztą temat rzeka sam fakt ile my polskie mamusie mamy płaconego zasiłku rodzinnego? to juz samo za siebie mówi i na podstawie jakiego kryterium dochodowego jest przyznawane,szkoda gadać !




Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Cześc :) - 24.05.2012 21:56:38
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25