Anna
Anna

Zarejestrowana 25.12.2008
Miasto Białystok
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-11-2010 10:55:29

Macie może sprawdzone pomysły jak zaczęcić pierwszoklasitę do nauki czytania. Mi już ręce opadają. Ani prośbą ani groźbą nie działa

jorunn2010
jorunn2010

Zarejestrowana 06.10.2010
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-11-2010 11:41:15

dzieci lubią komputery, może więc spróbuj z jakimś programem edukacyjnym do nauki czytania (Reksio, Bolek i Lolek)... nie trzeba od razu kupowac, są w większych bibliotekach i multimediatekach

rzepki
rzepki

Zarejestrowana 26.11.2010
Miasto Starogard Gdański
Czytaj pamiętnik
Wysłany 26-11-2010 23:20:58

Witam !
Mój syn miał problemy w czytaniu w I klasie - były to problemy logopedyczne.
Chyba też przez to nie chciał czytać.
Logopeda podpowiedziała mi aby syn sam wybierał książeczki , które lubi i żebyśmy wspólnie czytali (trochę on - trochę ja). Syn uwielbiał Franklina - ma dosyć pokaźną kolekcję tych książeczek - codziennie wybierał inną, zamykaliśmy się u niego w pokoju, siadaliśmy i czytaliśmy. Na początku 3/4 książeczki czytałam ja ale z biegiem czasu to się wyrównało a następnie syn czytał sam. Najważniejsze w II klasie problemy z czytaniem zniknęły i już się nie pojawiły. Dzisiaj jest w V klasie czyta ładnie i płynnie.
Życzę powodzenia.
Pozdrawiam

starszamama
starszamama

Zarejestrowana 17.07.2011
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-09-2011 23:03:52

Hm… Ciekawi mnie dlaczego dziecko nie chce czytać? Co samo mówi na ten temat? Czy wstydzi się, bo dzieci (pani?) śmieją sie z jego kiepskiego czytania? A może literki mu się rozmazują? A może nie wie jaka głoska odpowiada jakiej literze, a może … no dużo tych a może. Moje dziecko miało podobny kłopot. Mimo wcześniejszego sporego zainteresowania czytaniem, nagle się zaparł i nie było mowy o czytaniu. Nauczycielka troszkę się z niego podśmiewywała, co jeszcze bardziej go zamykało. W końcu wpadły mi w ręce Bajki mamy Wrony i Bajki krasnoludka Bajkodłubka Małgorzaty Strzałkowskiej i stał się cud. Dziecko zaczęło czytać płynnie i bez zająknięcia. Był taki szczęśliwy, że aż miło było patrzeć. Jak to się stało? Ano, bardzo prosto: te bajki są napisane specjalnie dla takich „zaciętych” czytelników. Autorka pominęła wszystkie rafy i mielizny, na jakie wpadają dzieci, czyli napisała 52 zabawne historyjki bez użycia ś, ź, ć, ń, ż, ó, ą, ę i bez sz, rz, cz, ch. Wyrazy je zawierające zastąpiła obrazkami. Kiedy syn przełamał początkowe trudności, wprowadziłam i polskie literki, ale wtedy on już wiedział, że czytanie to nic takiego. Dlatego warto rozgryźć to dziecięce „nie bo nie”. Bo powodów może być sporo.

ZakupowaWyspa_pl
ZakupowaWyspa_pl

Zarejestrowana 01.02.2012
Miasto POLSKA
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-05-2012 16:42:47

Myślę,ze wszystko jest po części prawdą. A nauka czytania nie zależy tylko od dziecka,musimy pokaząć mu dobre strony takiego zajęcia,to że przy tym wcale nie trzeba się nudzić. Na tym polega cała sztuka.

ziutka1980
ziutka1980

Zarejestrowana 15.05.2012
Miasto tłuszcz
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-05-2012 19:01:47

no właśnie boję się, że mój syn nie bardzo lubi czytać, bo to go nudzi... co prawda odkąd pamiętam czytamy razem na dobranoc, ale to zawsze ja czytam. ostatnio go to wcale nie cieszy i jakoś się rozprasza, przerywa mi, mówi o czymś nie związanym z tematem... zna już co prawda wszystkie literki i zaczyna czytać całe zdania, ale chyba traktuje to trochę jako karę...


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Cześc :) - 24.05.2012 21:56:38
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25