dorota19791
dorota19791

Zarejestrowana 21.05.2009
Miasto Pruszcz Gdanski
Czytaj pamiętnik
Wysłany 24-05-2009 12:17:37

Mam syna 12 letniego , od jakiegos czasu nie mam sily juz na niego ... nie wiem czy lepiej krzyczec i karac czy cierpliwie rozmawiac?
pomozcie!!

https://www.konkursbobofrut.pl/przegladaj-zdjecia/zestaw,278.html

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 09-06-2009 20:30:50

Oj mój ma dopiero 5 lat a już się boję co będzie dalej, bo już teraz mam problem... Piszcie dziewczyny jakie macie sposoby na te urwisy...

Bogusia159
Bogusia159

Zarejestrowana 10.06.2009
Miasto Ślesin
Czytaj pamiętnik
Wysłany 23-06-2009 10:43:35

Ja mam córki w wieku 13 i 10 lat ,ostatnie tygodnie straszliwie się kłócą ja też chwilami nie wie co mam robić grożbą czy prośbą.Ale kiedy doprowadzą mnie do ostateczności to przestaje na nie reagować idę do kuchni i przez pewien czas nie odzywam sioę do nich wtedy wiedzą że jest coś nie tak i przychodzą mnie przeprosić albo ostatnio piszą mi to że mnie kochają w listach.

Sayen
Sayen

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Żyrardów
Czytaj pamiętnik
Wysłany 30-06-2009 22:42:23

Moja siostra też ma problem ze swoją 7letnią córą jedynie chłopaka siostry się słucha i on jest jej sposobem na nią




ancora
ancora

Zarejestrowana 12.08.2009
Miasto kraków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 12-08-2009 21:56:13

ludzie a może musimy być bardziej konsekwentni

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-08-2009 21:58:42

eh konsekwenta to ja jestem i nieraz myślę że niedobra ze mnie matka... na tyle rzeczy mu nie pozwalam...

Agnes
Agnes

Zarejestrowana 12.06.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-08-2009 11:14:27

Mój synek ma 6 lat i też wchodzi w ten "trudny"wiek.Jest uparty,chce postawić na swoim i tu zaczyna się problem.Staram mu się tłumaczyć,rozmawiać ,ale jak jest nie do wytrzymania ,jak nie słucha poleceń ,próśb to najlepiej działają na niego kary-zakaz siadania do kompa przez tydzień,oglądania bajek albo wyjścia na plac zabaw,to na razie na niego skutkuję .Przemyśli swoje zachowanie ,przetrawi i przeprasza ,oczywiście obiecuję ,że będzie już grzeczny...Aż strach pomyśleć co będzie dalej...

Sabcia
Sabcia

Zarejestrowana 14.08.2009
Miasto Wodzisław Śl.
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-08-2009 14:07:52

Witam
Ja mam syna który od września zaczyna 1 klasę i też próbuje postawić na swoim .Moim rozwiązaniem to jak u koleżanki zakazy na ulubione zajęcia.
A jeśli chodzi o to co z tych naszych dzieciaczków wyrośnie to bym się tak nie obawiała bo przeważnie cicha woda brzegi rwie )

Sabcia
Sabcia

Zarejestrowana 14.08.2009
Miasto Wodzisław Śl.
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-08-2009 14:11:04

W końcu kiedyś muszą się wyszaleć (oczywiście w dobrym znaczeniu)

wujek
wujek

Zarejestrowany 18.08.2009
Miasto Radjówek
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-08-2009 18:03:59

Moa siostra ma 2 chłopców i w sumie to są spokojni, ale z tego co widzę, jak jest sytuacja kryzysowa, to każe im iść do swojego pokoju i tam mają czas na pomyślenie... w sumie to skutkuje...


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Konkursy z udziałem naszych pociech - 11.02.2012 11:57:59
· Stara ekipa - Pogaduchy - 10.02.2012 20:22:20
· Plesniawka :( - 04.02.2012 01:54:48
· łóżeczko turystyczna - jakie polecacie - 31.01.2012 19:07:26
· Jaki wózek wielofunkcyjny? - 31.01.2012 19:01:58
· w czwartek - 31.01.2012 08:45:25
· Za dwa dni kolejne usg - 30.01.2012 22:06:27
· schiza przed porodem :) - 25.01.2012 14:02:43