Masz rację Edyta nie warto tylko dla papierka się uczyć i kasę inwestować, lepiej by było coś co do pracy by się przydało Ale teraz to nie wiadomo w zasadzie co studiować.
i trzeba się zastanowić po co, jak i tak pracy nie ma, czy masz studia czy nie.Sama się czasem zastanawiam po co jeszcze się uczę ale przynajmniej chwile mam dla siebie jak jestem w szkole.
E tam ja to mówię że teraz studia to norma jest każdy głupi ma a rąk do pracy brakuje tych zwykłych ludzi z zawodem jak murarz stolarz, szewc itd.teraz już w szkołach tego nie uczą a takich fachowców będzie potrzeba. Ci po studiach pracy nie mają bo jest ich za dużo już a zwykłej pracy w sklepie np.się nie podejmie pani magister bo jej ambicje nie pozwolą.Więc trzeba sie zastanowić czy dostaniemy pracę po tym kierunku jaki wybrałyśmy albo iść na kurs jakiś i od razu podjąć pracę. Warto by było na fryzjerów sie szkolić bo popyt cały czas jest na nich ale ja niestety nie mam tego drygu taki jest tu niezbędny..
no tak z tą pracą i studiami nigdy nic nie wiadmo, znam tyle osób po studiach z magistrem i bez pracy - nawet nie chodzi o wymagania po prostu nie ma a inni bez matury super praca i płaca więc tu nigdy nic nie wiadomo co to będzie
To fakt u nas jest dużo kopalni i swojego czasu polikwidowali szkoly górnicze ,zwykłe zawodówki .No i po iluś tam latach zaczyna brakować ludzi do pracy, bo kopalnie chcą wyszkolonych ,a gdzie zdobyć te doświadczenie?no i otworzyli na nowo zawodówkę górniczą i cieszy się wielkim powodzeniem ,bo po niej pracę mają chłopaki na kopalni
Ja do zawodówki miałam iść jak mnie gdzie indziej nie przyjmą
Wiesz dobrze jest mieć maturę Ale ogólniak kończyć to głupota lepiej było iść do profilowanego liceum czy do technikum ale mądry polak po szkodzie