psychobilly
psychobilly

Zarejestrowana 18.07.2009
Miasto ...
Czytaj pamiętnik
Wysłany 10-09-2009 00:22:32

Między 3. a 6. rokiem życia dziecko odczuwa wielką potrzebę ruchu. Wykorzystaj to! Sport wzmocni organizm malucha, pomoże mu odnaleźć się wśród rówieśników, a do tego rozwinie umysłowo.



Zajęcia ruchowe zapobiegają otyłości, doskonalą wytrzymałość, wzmacniają odporność dziecka, uczą rywalizacji, ale też współdziałania. Między 4. a 5. urodzinami rozwój motoryczny jest najszybszy! Ale jaką dyscyplinę wybrać dla malucha? Choć przedszkolak może uprawiać już niemal każdy sport, kilka jest szczególnie godnych polecenia.

Gimnastyka
Właśnie od niej warto zacząć przygodę trzylatka ze sportem. Na szczęście ze szkolną gimnastyką ma ona mało wspólnego. Zamiast nudnych skłonów i przysiadów, maluchy naśladują sposoby chodzenia zwierząt, skaczą po „kamieniach” ze sznurka. To sport, w którym równie ważne jak rozwój fizyczny jest pobudzanie dziecięcej wyobraźni.
– Zajęcia gimnastyczne zapewniają wszechstronny rozwój. Kształtują zwinność i gibkość, koordynację ruchową, a także wzmacniają poczucie własnej wartości. Kilkulatki uczą się współpracować (dzięki ćwiczeniom w parach), ale i rywalizować. Dzięki systematycznym ćwiczeniom utrwalają w sobie prawidłowe nawyki chodzenia, siadania, stania – mówi Jolanta Mastalerz, instruktorka gimnastyki korekcyjnej dla maluchów.
Cena: grupowe zajęcia w przedszkolach kosztują ok. 30 zł za miesiąc.

Tenis ziemny
Rozwija ogólną sprawność dziecka. Już po kilku zajęciach malec nabiera lepszej szybkości, gibkości i zwinności, uczy się sprawnie biegać i skakać. To sport dla dzieci z niespożytą energią. Dodatkowo tenis kształtuje umiejętność oceniania własnej siły. Na przygodę z tenisem można zaprosić już pięciolatka, choć są i młodsze dzieci, które nieźle radzą sobie z rakietą.
Do potrzeb maluchów dostosowany jest minitenis. Ta dyscyplina skupia się nie tyle na odbijaniu i ścinaniu piłek, ile na ogólnym rozwoju. Dlatego dzieci są zachęcane np. do odbijania nie tylko silniejszą ręką (czyli zazwyczaj prawą), ale też tą, którą posługują się rzadziej. Zanim przyjdzie czas na prawdziwą piłkę tenisową, uczą się odbijać gumową albo balonem. I co nie mniej ważne dla psychicznego rozwoju dziecka: podczas gry
w minitenisa przedszkolaki uczą się zazwyczaj jedynie podstaw tego sportu: trafiania rakietą w piłkę, odbijania o ścianę. Dzięki temu nie doświadczają niezwykle silnej w tym sporcie (zbyt silnej dla przedszkolaka) rywalizacji. Wprost przeciwnie: uczą się współdziałania.
Cena: zajęcia w grupie kosztują ok. 35 zł za miesiąc.

Sporty walki
Idealne już dla pięciolatka. Żywiołowy przedszkolak wyładuje energię, a wiecznie spóźniony maruda przekona się, że ruch to masa przyjemności. Wbrew stereotypom sporty walki nie wyzwalają agresji – przeciwnie, dzięki zajęciom judo albo karate malec uczy się panować nad negatywnymi emocjami. Sporty walki rozwijają też koordynację ruchową, dodają pewności siebie, ćwiczą silną wolę. Dziecko poznaje swoje możliwości, nabiera odporności na stres. Niebagatelny jest także wpływ sportów walki na rozwój fizyczny. Większa część treningów polega na rozluźnianiu i rozciąganiu mięśni, dlatego judo, aikido i karate wzmacniają organizm i poprawiają postawę. I ostatnia, równie ważna zaleta – sporty walki dają bardzo pożyteczną umiejętność: bezpiecznego upadania.
Cena: miesięczny karnet kosztuje ok. 80 zł.

Pływanie
To kolejna ogólnorozwojowa dyscyplina, którą może uprawiać niemal każdy przedszkolak (przeciwwskazaniem jest skłonność do zapaleń ucha albo drenaż założony w uchu). Pływanie wzmacnia i ćwiczy mięśnie całego ciała, usprawnia pracę układu oddechowego, kształtuje równowagę i poprawia koordynację ruchów. Zajęcia na basenie wzmacniają kręgosłup, dlatego lekarze często polecają je np. dzieciom, które mają skoliozę.
– To bezkolizyjny sport, w którym główny nacisk jest położony na rozwijanie siły mięśni i wytrzymałości dziecka. Do tego basen wzmacnia dziecięcy układ odpornościowy, co dla chorowitego przedszkolaka może być wybawieniem. Pluskać może się już niemowlę, ale technicznego pływania lepiej uczyć dopiero pięciolatka – mówi Katarzyna Noga-Pośpiech, od lat instruktorka pływania dla najmłodszych.
Cena: jednorazowy bilet dla przedszkolaka kosztuje ok. 10 zł.

Taniec i balet
Ulubione przez dziewczynki, ale – uwaga! – taniec to wspaniała dyscyplina sportowa również dla chłopców. Potrzeba tańca, choć
u przedszkolaków może być mniej widoczna, towarzyszy nam aż do późnej starości. Taniec kształtuje płynność ruchów i rozwija koordynację.
Malec, uczestnicząc w zajęciach muzyczno-ruchowych, uczy się współpracy, rozwija też w sobie poczucie rytmu (naukowcy już dawno udowodnili istnienie zależności między muzykalnością a umiejętnościami matematycznymi w późniejszym wieku). Pamiętaj jednak, że dziecięce zajęcia z baletu powinny być poprzedzone konsultacją u ortopedy. Ten sport, choć piękny, obciąża stawy i wymaga naprawdę dużego wysiłku.
Cena: miesięczny karnet kosztuje ok. 50 zł.

Jazda konna
To świetna zabawa na świeżym powietrzu, ale też chwile bliskiego kontaktu ze zwierzęciem. Już trzylatek może od czasu do czasu przejechać się na kucyku, ale na regularne przejażdżki warto poczekać, aż maluch skończy pięć lat. W tym okresie dziecko może już uczyć się balansować ciałem, tak aby zamortyzować obciążenia, powstałe podczas jazdy konnej. Ten sport często jest polecany maluchom z problemami neurologicznymi, ale lepiej nie podejmować takiej kuracji na własną rękę. Dziecko, nawet najzdrowsze, musi pozostawać pod opieką instruktora.
Cena: ok. 30 zł (godzina jazdy z wykwalifikowanym instruktorem).

Wychowanie przez ruch
Już starożytni Grecy dostrzegli zależność zachodzącą między dobrym wychowaniem a uprawianiem sportu!
– Trenując ciało, dziecko ćwiczy własny charakter i osobowość. Ta idea przez wieki nie straciła nic ze swojej aktualności – podkreśla Bartosz Dąbrowski, były mistrz tenisowy Polski, właściciel szkoły tenisa Promaster z Wrocławia.
Według Kamila Wódki, znanego psychologa sportowego, pracującego m.in. z polską kadrą skoczków narciarskich, każda forma ruchu uczy malucha systematyczności, a właściwie organizowane szkolenie sportowe może wzmacniać poczucie wartości u przedszkolaka.

iwonan12
iwonan12

Zarejestrowana 07.08.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 11-09-2009 18:51:43

Moja w zeszłym roku chodziła na taniec bo chciała więc ją zapisałam,w tym roku już nie chce więc jej nie zmuszam za to chciała angielskiego sie uczyć więc ją posłałam





[b]Szczęście człowieka na ziemi zaczyna się dlań wtedy,gdy zapom

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 11-09-2009 20:54:08

mój tyle się rusza, że jemu już zaden sport do tego nie jest potrzebny

motylek1026
motylek1026

Zarejestrowana 13.08.2009
Miasto Legnica
Czytaj pamiętnik
Wysłany 11-09-2009 20:56:31

Mój Kuba zapisany w tym roku na tańce i karate. zobaczymy co z tego bedzie...

psychobilly
psychobilly

Zarejestrowana 18.07.2009
Miasto ...
Czytaj pamiętnik
Wysłany 13-09-2009 15:12:33

ja jak Ninka bedzie juz duza to też ja na cos zapisze;) zapewne do szkoly muzycznej ale karate tez sie przyda

motylek1026
motylek1026

Zarejestrowana 13.08.2009
Miasto Legnica
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-09-2009 18:15:33

No i my jesteśmy po pierwszej lekcji tanca. Mały przyszedł taki rozbawiony i tak mu sie spodobalo,ze juz wiem,ze nie żaluję kasy. oby tak dalej.

Judo-Musu
Judo-Musu

Zarejestrowany 05.08.2010
Miasto Warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 05-08-2010 04:25:34

Witam

Krzysztof Wiłkomirski, dwukrotny olimpijczyk w judo, zaprasza do swojego klubu na bezpłatne zajęcia dla dzieci!

Dwukrotny olimpijczyk Krzysztof Wiłkomirski zaprasza na bezpłatne zajęcia judo dla najmłodszych. Zapraszamy dzieci w wieku 4-8 lat (zarówno chłopców jak i dziewczynki!), które będą odbywały się w okresie wakacyjnym w Szkole Musu Judo. Wszystkie szczegóły nt. zajęć znajdziecie Państwo na stronie internetowej www.judo-musu.pl.

Krzysztof Wiłkomirski (stopień mistrzowski: III dan) to dwukrotny olimpijczyk (Ateny 2004, Pekin 2008), wielokrotny medalista mistrzostw Polski, medalista międzynarodowych imprez największej rangi. Jesienią ubiegłego roku otworzył w Warszawie własny klub judo. Marzy o wychowaniu swoich następców, stworzeniu pokolenia zawodników, z którego wyrosną nowi mistrzowie tego pięknego, szlachetnego sportu. Judo nie musi być traktowane jako wyczyn. To szkoła życia i pokory. Szkoła ucząca niewiarygodnej wprost sprawności fizycznej.

Funny judo - to zajęcia judo to najlepszy wybór dla Twojego dziecka - to całkowicie bezpieczne zajęcia ogólnorozwojowe z elementami akrobatyki i judo. Sprawdź Nas.

Dlaczego w klubie Judo Musu? Zapytajmy Krzysztofa Wiłkomirskiego:
Judo dla dzieci w naszym klubie to zajęcia ogólnorozwojowe bazujące na podstawowych ćwiczeniach z zakresu judo oraz akrobatyki, z dużą ilością gier i zabaw ruchowych mające na celu przygotowanie dzieci do podjęcia treningu judo, jak również ćwiczenia z elementami gimnastyki korekcyjnej, które umożliwią młodemu adeptowi judo rozwój umiejętności wraz z wdrażaniem nowych ćwiczeń na treningach. Dzieci ćwiczą na profesjonalnej macie do judo, która dodatkowo położona jest na amortyzujących podkładach oraz miękkich materacach. Zajęcia Funny Judo i Judo są znakomitym przygotowaniem do uprawiania każdej dyscypliny sportowej. Wśród najlepszych zawodników świata mamy mnóstwo takich przykładów, jak chociażby piłkarze Zinedine Zidane, Boudewijn Zenden (obaj posiadają czarne pasy w judo) czy Robert Korzeniowski. Trening prowadzony jest w szybkim tempie, ćwiczenia są szybko zmieniane i dopasowane do możliwości młodych ćwiczących. Szczególną uwagę zwraca się na naukę istotnej w życiu umiejętności prawidłowego padania, tak aby zmniejszyć ryzyko narażenia życia (wszelkiego rodzaju urazów głowy, zwichnięć, złamań oraz skręcenia kończyn). Wszystkie osoby prowadzące zajęcia w klubie Musu posiadają uprawnienia trenerskie.

Judo Musu Warszawa Ursynów - www.judo-musu.pl

z wyrazami szacunku
Krzysztof Wiłkomirski

Krzysztof Wiłkomirski
http://www.judo-musu.pl/
792 080 093

jorunn2010
jorunn2010

Zarejestrowana 06.10.2010
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-10-2010 17:25:06

Sport nie tylko jest świetny dla kondycji dziecka! To przede wszystkim, bo uodparnia organizm, wyrabia ładną sylwetkę, harmonijne ruchy. Ale ma również pozytywny wpływ na psychikę dziecka. Uprawiając sport, maluch staje się bardziej pewny siebie, odważny, a także zdyscyplinowany. Uczy się reguł i zasad, zdrowej rywalizacji. Uczy się przegrywać, a także zdobywać laury. Pomagać innym. Ufać współzawodnikom. Sport uczy walki ze słabościami, uprzedzeniami, egoizmem. Uczy pokory, męstwa, mądrości i rozwagi.

Margaretka
Margaretka

Zarejestrowana 19.10.2010
Miasto Nowy Świętów
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-10-2010 17:45:46

Moje dziecko usiedzieć w miejscu raczej nie potrafi,ciągle jest w ruchu,uwielbia jazdę na rowerze,hulajnodze,bieganie,skakanie,pływanie.Zastanawiamy się nad kupnem rolek,ale nie wiem czy to aby nie za wcześnie ? Synek ma 3 lata i 3 m-ce.





sylwi28
sylwi28

Zarejestrowana 06.01.2010
Miasto szczecin
Czytaj pamiętnik
Wysłany 27-02-2011 09:08:26

moja mała uczy sie jazdy na rowerku i rolkach a potem zobaczę myślę o tańcu.



Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Konkursy z udziałem naszych pociech - 11.02.2012 11:57:59
· Stara ekipa - Pogaduchy - 10.02.2012 20:22:20
· Plesniawka :( - 04.02.2012 01:54:48
· łóżeczko turystyczna - jakie polecacie - 31.01.2012 19:07:26
· Jaki wózek wielofunkcyjny? - 31.01.2012 19:01:58
· w czwartek - 31.01.2012 08:45:25
· Za dwa dni kolejne usg - 30.01.2012 22:06:27
· schiza przed porodem :) - 25.01.2012 14:02:43