Antek dostał na gwiazdkę od moich teściów edukacyjnego laptopa fisher price. Spodziewałam się fajniejszych funkcji, troche mnie rozczarowała zabawka. a może po prostu Toś jest jeszcze za mały. w każdym razie niezbyt chętnie się nim bawi
U Nas podobnie..Aisha ma 2 laptopy - zabawki..Jeden kupiłam jej z takiej tańszej półki - niby 2języczny, ale te funkcje niezbyt pod dziecko dopasowane...Drugi dostała w prezencie "Agatkę" i też niezbyt rozumie jak go uzywać...Co prawda, gdy go widzi, to chce sięnim bawić, ale jest to niekontrolowane ciągłe wciskanie przyciskó, bez koncentrowania się na poleceniach wypowiadanych przez spikera..
Lepiej się bawi edukacyjym telefonem Księżniczek..Dzieki niemu nauczyła sie sama wyglądu cyferek do 9

bo była tam zabawa powtórz za mna wciśnietę klawisze

No i wogóle są tam motywy znanych bajek, więc naprawdę fajna edukacyjna zabawka dla Małej Księżniczki