Kuba zadnych niespodzianek na rzie nam nie dostarcza
Pewnie jeszcze wszystko przed nami...
Mój pokaszle i nic mu nie jest. Byliśmy na weekend u moich i chyba sie od swojej kuzynki zaraził, bo maała mojej siostry chora. Tak ze nie koniecznie przedszkole
I tak jak pisze Editwil niekoniecznie w przedszkolu. Dużo zalezy od odporności dzieci. Zobaczymy co przyniesie jesien i zima...
Kuba coprawda w przedszkolu, ale tez wychodza codziennie na plac zabaw. A my z Blanką pół dnia spedzamy na spacerkach
jest super jak na wrzesien


Bo jak zacznie padac deszcz czy zrobi sie zimno, to co ze spacerkami...?
. Ciekawe co to będzie w poniedziałek, jak trzeba będzie pójść do przedszkola? Wprawdzie nie warto martwić się na zapas, ale mamy mają to chyba we krwi;)
A my dzisiaj na tzrecią szczepionke sie udajemy
Mam nadzieję,że sie troszkę rozjaśni...
