viola88viola
viola88viola

Zarejestrowana 30.06.2009
Miasto Turza śląska
Czytaj pamiętnik
Wysłany 31-08-2009 00:31:42

podzielcie się sposobami jak pomóc maluszkowi pokonać stres przed pójściem do przedszkola, jak zachęcić aby z uśmiechem na ustach wchodziło w mury przedszkola....

jeśli też ktoś ma ochotę wygrać

kliknij
http://www.superquiz.pl/?t=2868

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 06-09-2009 18:34:18

Do każdego dziecka indywidualnie trzeba podejść.A tak ogólnie to musimy pilnować się by niekrytykowaćnauczycielki i szkoły,bo to zniechęci dziecko.I być szczerym z dzieckiem nie mówić że będzie się tylko bawić.Owszem możemy wspomnieć o placu zabaw czy innych zabawkach,ale powiedzmy też że będzie czas na zabawę ale na naukę też.No i obiecajmy że wrócimy po nie np.po obiedzie,ale wtedy koniecznie musimy dotrzymać słowa. Albo powiedzmy że jak będzie dobrze się sprawował to po szkole pójdziemy na lody







editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 06-09-2009 20:59:24

I znów przyznam Ci rację. Mój mały wie ze po obiedie go odbieram i jak jest grzeczny to kupuje mu kinderkę

motylek1026
motylek1026

Zarejestrowana 13.08.2009
Miasto Legnica
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-09-2009 23:07:08

No to uważajcie z tymi nagrodami po przedszkolu... Ja swojemu Kubie też jak tylko wyszedl z sali a pani powiedziala ze był grzeczny dawalam jakis smakołyk. Maly do tego stopnia sie przyzwyczaił,ze jak tylko wychodził z sali to mówił- "masz cos dla mnie". traktowal to jako nagrode za to ze wytrzymał grzecznie w przedszkolu caly dzień. dlatego zamienilismy to na nagrode tygodnia. i staramy sie raz w tygodniu albo zaliczyć kraine zabaw lub kupujemy mu coś symbolicznego, albo idziemy do kina itp.

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 09-09-2009 08:29:23

A ja wczoraj nie kupiłam kinderki i nawet o niej mi nie pzypomniał A dziś odbiera go sąsiadka więc tym bardziej jej nie dostanie W sumie nigdy na szczescie nie miałam problemu z nim i zakupami. nie to co inne dzieci potrafia sie położyc na podłodze i wyc az cos dostaną. Po prostu zawsze mu tłumaczę ile mam pienniedzzy i na co moge sobie pozwolic I rozumie

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 09-09-2009 20:53:29

No to masz dobrze bo moja użądza mi sceny...Jak czegoś nie chcę jej kupić to mi ucieka.Ale dziś kupiła sobie Tic Tac i kinder jajko i wróciliśmy do domu,po drodze jadła te tic Taki i nawet grzeczna była Ale wczoraj za to miałam taką gonitwę za nią że miałam ochotę ją rozerwać







ewav_76
ewav_76

Zarejestrowana 16.07.2009
Miasto opolskie
Czytaj pamiętnik
Wysłany 10-09-2009 08:14:56

U nas też bywały gonitwy, a teraz jest odwrotnie. Wczoraj ostatnie dziesięć schodków pokonałyśmy w ... 15 minut, tak było zmęczone dziecko i bardzo chciało na rączki. Ale mama zołza nie wzięła. Ale jak to zrobić mając w ręku swoją torebkę, dwie siatki z zakupami, plecak z przedszkola, dwa pluszowe króliczki (dwa niosła Emilka), sweterek swój i dziecka i jeszcze plik reklam wyjętych ze skrzynki pocztowej. Sama miałam ochotę położyć się na schodach i czekać na windę, której nie mam
Zwykle działał numer z wyścigami, ale są dni, kiedy nic nie pomaga - same pewnie wiecie.

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 10-09-2009 08:29:50

Wiemy wiemy... ale ja muszę pochwalić się ze przeważnie w takich sytuacjach mój dzielny synek nosi moje torbyJak byłam w ciąży i nieraz zostawiałam zakupy dosłownie pod bramą a sama siadłam na progu domu to on pomalutku po kilka rzeczy nosił do domu Kochany jest. Sama nieraz sie zastanawiam jak mi się udało zarazem tak kochane i niegrzeczne dziecko

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 10-09-2009 14:06:06

Oj skąd ja znam te torby z zakupami Ja też mam nie lada problem bo na 8 osób zakupy zrobić i donieść do domu to można ducha wyzionąć.A do tych zakupów zawsze jakaś książeczka czy bajki dla Julii to sporo się nazbiera
Editvil bardzo lubię czytać Twoje posty,wydajesz mi się taka bliska,jakbym Cię znała A gdy piszesz o synku to się wzruszam że on taki kochany jest,aż bym miała ochotę go uściskać







Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 10-09-2009 14:15:37

Ah i Editwil przepraszam że pisząc Twój nick przekręcam literę w z literą v,bo aż mi głupio bo to już drugi raz mi się zdażyło,ale nie wiem czemu kurczę no








Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Konkursy z udziałem naszych pociech - 11.02.2012 11:57:59
· Stara ekipa - Pogaduchy - 10.02.2012 20:22:20
· Plesniawka :( - 04.02.2012 01:54:48
· łóżeczko turystyczna - jakie polecacie - 31.01.2012 19:07:26
· Jaki wózek wielofunkcyjny? - 31.01.2012 19:01:58
· w czwartek - 31.01.2012 08:45:25
· Za dwa dni kolejne usg - 30.01.2012 22:06:27
· schiza przed porodem :) - 25.01.2012 14:02:43