


dla każdego coś dobrego




Jak jemy zupę to i tak nam starcza bo mama gotuje taką ilość że kto chce zje dolewkę i też sie naje
A dwóch dań to u nas niektórzy nie dają rady zjeść na raz
A Julka i tak je bardzo mało , a zup wogóle.


Inka je zupki tylko jak jest u dziadków ;) i też nie chętnie ale zawsze jest jakieś drugie danie ;) uwielbiamy bigos, gołąbki, leczo, spaghetti i takie tam a ostatnio zrobiłam pyszne devoaile czy jak to się to pisze
z barszczu uwielbiam buraki zawsze cała miska buraków moja hihi

