Emilka ma już pierwsze dni w przedszkolu za sobą i wczoraj wróciła z ważną wiadomością - ma koleżankę Hanię! Hurra! Dzisiaj rozstanie z rodzicami było więc o wiele łatwiejsze, bo już czekała na swoją koleżankę - "wieś mamusiu, my jesteśmy kojeżankami tak jak świnka Peppa i owieczka Suzi". Mam nadzieję, że z każdym dniem będzie łatwiej, a z czasem może nawet będzie jeść drugie danie w przedszkolu

- takie są zwyczajne marzenia mamy przedszkolaka