Mój synek płakał przez pierwsze kilka dni, ale córeczka kolezanki 2 miesiące
masakra
nie ma co sie martwic na zapas
a mój mąż śmiała się za mnie
faceci!
jakby nie było, to ja przebywałam z małym 24godziny na dobę przez trzy lata
ciężko, ale trzeba sie z tym pogodzić. to wyłacznie dla jego dobra
Kuba już nie może sie doczekać września
dzieci w przedszkolu sa przygotowane do pójścia do szkoły
wiedza jak sie zapoznawac itd. w szkole sa dni adaptacyje i jak tam znajdzie ziomkow to juz z gorki
Takie 18 strasznie lubi bo starsze juz nie

po 18-tce to juz same staruszki
