ela
Zarejestrowana 26.05.2011
Miasto Warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 26-05-2011 12:29:12
witam,
mój synek ma równo 3 latka
od 3 tygodni uczeszcza do prywatnego przedszkola - klubu malucha
do tej pory byl tylko ze mna w domu - maz duzo pracuje, rodzina i znajomi daleko, z dziećmi do tej pory w zasadzie nie miał kontaktu poza oczywiście wizytami w sali zabaw lub na dworze
chodzi 3 razy w tygodniu na 3h - jest ciezko, przed wyjsciem płacze, jest przybity, po przyjsciu do przedszkola z relacji Cioć - popłakuje, szuka samotności, z dziećmi nie chce się bawić, do nich (Pań) przytula się i całuje, mówią, ze jest bardzo przytulaśny
martwie się, szkoda mi synka, trzymam się, staram sie nie pokazywać mu, że tez mi ciężko patrzyć, że tak to przezywa...
synek mało mówi, tzn wszystko rozumie, ale z mową słabo, to jeden z powodow, dla których wyslalam go do dzieci (przedszkola logopeda powiedziala, ze bardzo ladnie z nia wspolpracowal, ze wszystko rozumie, zna kolory, zwierzeta itp), od czerwca rozpoczynamy regularne wizyty u logopedy
jak to jest? czy taki maluch, który do tej pory byl w zasadzie tylko z mama moze miec trudnosci z nawiazaniem kontaktu z rowiesnikami? czy to wszystko sie jakos ulozy?