A moze sie mylę...? Może któraś z was jest bardziej zorientowana?
Bylo dobrze szlo sie do pierwszej klasy w wieku 7 lat i było ok. Zaliczało sie wcześniej i przedszkole i zerówkę i dzieci były jakos łagodniej wprowadzane w świat szkoły.


Tylko tam jest całkiem inny system i poziom. to nie jest tak jak u nas, dzieci nie dźwigaja tyle książek, nawet tyle nie mają i nie uczą sie tyle cou nas.
Na razie tylko rysunki znosi


