kasia o co to za odplamiacz? Może nazwę napisz. U nas gość ma zagraniczną chemię. Ja u niego kupiłam mydło do plam i jest super, no tylko najpierw trzeba zaprać a potem w pralce. Ten odplamiacz z biedronki OXY też jest dobry. No i Vanish.
mały ostatnio popisał polarowe spodnie długopisem.
Myślicie że jak wezmę vanish to się odpierze?
a może znacie jakiś inne sposoby na niebieski długopis
no właśnie nie można takich plam w dużej temperaturze bo gorąco jeszcze bardziej utrwala. Jakby to było świeże to wystarczyłoby zaprać, a tak to nie wiem czy już puści. Tak samo z krwią jest, najpierw trzeba w zimnej wodzie przepłukać, a dopiero potem działać.
O kurcze no widzisz Edyta a ja nie wiedziałam tego, co do krwi to wiem że najpierw zimną woda trzeba ale o długopisie nie miałam pojęcia.
Jak mi nie puści to najwyżej do mamy za niosę może ona coś wymyśli.
A mi wszytskie plamy czy to po marchewkach soczkach i różnym jedzonku zawsze dopierał persil, ale teraz używam arielu w żelu i też nie jest zły, choć już co niektóre plamy nie zaprane wcześniej są trudniejsze do usunięcia.
kasia o co to za odplamiacz? Może nazwę napisz. U nas gość ma zagraniczną chemię. Ja u niego kupiłam mydło do plam i jest super, no tylko najpierw trzeba zaprać a potem w pralce. Ten odplamiacz z biedronki OXY też jest dobry. No i Vanish.
. Odplamiacz nazywa sie Dr.Beckmann detachant avant lavage.
również polecam Vanish nie ma plam których by nie sprał
a ja zauważyłam, że Vanish bardzo się popsuł
wielu plam z którymi kiedyś radził sobie bez problemu teraz nie chce usuwać
pewnie zaczęli go "udoskonalać"