Marta ja bym się nie poddawała i staram się nie poddawać

Spokojnie mała wyzdrowieje to i może nabierze ochoty na przedszkole, właśnie tak jak piszesz łatwiej będzie we wrześniu ja też z takiego założenia wyszłam.
niestety dzieci płaczą i płakać będą, ale jak się już zaklimatyzują to będzie tylko lepiej

Tak wmawiam sobie tak wmawiam i Tobie

Dziś Maja nie chciała wejść do przedszkola, wsadziłam ją na siłę, jak po nią przyszłam tak była zabawiona że nawet mnie nie widziała, rozmawiałam z panią z 10 min i obserwowałam ją co robi jestem bardzo zadowolona z decyzji że ją posłałam.
Po południu byłam u koleżanki która też ma córeczkę w Mai wieku i nie poznawałam swojego dziecka wcześniej się tak ładnie nie bawiła
Sylwia a Twoja chodzi do przedszkola ? Bo chyba mi to umknęło jakoś ;)