izabelalab
izabelalab

Zarejestrowana 27.03.2011
Miasto piekary
Czytaj pamiętnik
Wysłany 27-03-2011 15:01:37

Moja Eliza ma 5 lat sługo była jedynaczką ale starałam się ją wychowac na dobra i chrzeczną dziewczynkę która jest miła ze wszystkimi sie dzieli i nie dokucza niewiem czy dobrze zrobiłam,chodzi do przedszkola od stycznia i aż pali sie żeby tam chodzić...ale ostatnio rozpłakała sie że nie chce zostac w szkole ...nie wiedzielismy o co chodzi ale po długich rozmowach okazało sie że jedna dziewczynka przeciągneła wszystkie inne na swoja strone a Elize odseparowała mówiąc że switnie bawia sie bez niej.Eliza jest bystra i nigdy nie była wsydliwa,zawsze raczej wyróżniała sie pewnościa siebie...a tu taka afera...niewiem co robic nie chce żeby moje dziecko chodziło zaszczute ,żeby przez jedną dziewuche straciło chęc do nauki (a ma tych checi naprawde bardzo duzo.)
http://www.cudownedzieci.pl/Galeria/View/izabelalab/4851/

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 27-03-2011 15:56:12

Jej bardzo szkoda mi tej córeczki Twojej . Wiem że tak małe dzieci też wredne bywają . A może porozmawiaj z matką tej dziewczynki?
A twoja powinna starać sie wkupić do grupy stopniowo może niech zacznie od rozmowy z jedną z dziewczynek , niech poczęstuje cukierkiem na początek,albo zaproście do domu którąś, może jeśli przekona choć jedną do siebie to i inne zaczną zwracać uwagę na nią.







Anulcia1986
Anulcia1986

Zarejestrowana 19.02.2011
Czytaj pamiętnik
Wysłany 28-03-2011 10:26:23

porozmawiaj z nauczycielka a jak nie pomoże to z rodzicami tej dziewczynki

Anulcia1986





madzia23Lubin
madzia23Lubin

Zarejestrowana 04.06.2009
Miasto L - n
Czytaj pamiętnik
Wysłany 28-03-2011 10:40:46

A może niech rozejrzy się i jest jeszcze jakaś "samotna dziewczynka" w grupie która potrzebuje koleżanki, albo właśnie może niech z jedną się zacznie bawić, albo niech udowodni że samemu też można świetnie się bawić nie patrząć na innych, wtedy inne dziewczynki zobaczą jaka fajna jest Eliza

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 28-03-2011 12:30:46

Oj przykre to. My po przeprowadzce tam też mieliśmy problem z dziećmi z tamtego przedszkola, nie chcieli się bawić z Kubą bo był nowy Ale znalazł sobie kolegę który też nie miał przyjaciół i jakoś potem łatwiej poszło. Z tamtymi paniami rozmowa nie pomogła
Za to w tym przedszkolu bardzo szybko dzieci przyjęły go do siebie Może faktycznie trzeba porozmawiać z rodzicami tej dziewczynki? Albo popatrzeć kto jeszcze bawi się sam i żeby córcia z nim się zaprzyjaźniła?
Mam nadzieję że sytuacja poprawi się

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 30-03-2011 10:13:17

Izabelalab i jak tam córcia radzi sobie z koleżankami ??







Monia
Monia

Zarejestrowana 02.01.2009
Miasto Białystok
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-04-2011 22:27:29

Właśnie jak sobie z tym poradziła bo moja siostrzenica ma bardzo podobny problem

miki30
miki30

Zarejestrowana 06.03.2012
Miasto Jarosław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 06-03-2012 17:57:04

Masakra dzieci potrafią być okrutne wiem bo mam córkę w wieku szkolnym i sama się tak często zachowuje jak tamta dziewczynka mimo moich tłumaczeń i starań, żeby bawiła się ze wszystkimi.

foteliki samochodowe

Bebito_pl
Bebito_pl

Zarejestrowana 20.03.2012
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 11-04-2012 16:10:02

Problemy z rówieśnikami pojawiają się w każdym wieku i tego nie unikniemy. Musimy wspierać nasze dziecko,oraz uważnie obserwować całe otoczenie tak aby nie stała mu się krzywda. Czasem warto zainterweniować i zwrócić uwagę rodzicom dziecka,które źle się zachowuje.

ziutka1980
ziutka1980

Zarejestrowana 15.05.2012
Miasto tłuszcz
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-05-2012 18:24:37

widzę, że wpis zeszłoroczny, ale ja mam właśnie podobny problem...
Filip mi dziś powiedział z płaczem, że kolega z jego grupy w przedszkolu groził mu, że jego kot go zabije i nazwał go "sierotą"... Filip mówi, że mówił o tym Pani, ale ona tylko odesłała winowajcę do stolika, ale nawet nie dopilnowała wyegzekwowania kary... Filip raczej nie należy do agresywnych dzieci i nie sądzę, żeby prowokował specjalnie tego Dawida.
co mi radzicie? iść do wychowawczyni, czy od razu do matki tego łobuza?


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Cześc :) - 24.05.2012 21:56:38
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25