tomatoss
tomatoss

Zarejestrowana 25.02.2011
Miasto Grudziądz
Czytaj pamiętnik
Wysłany 06-03-2011 15:42:32

Dziewczynki,czy wasze dzieci miały problem z zapaleniem krtani?U mojego synka od urodzenia każdy katarek zamienia się w zapalenie krtani.Praktycznie tylko na to najczęsciej choruje.To niebezpieczne,bo raz antybiotyki nie zadziałaly i krtań tak mu napuchła,że miał problemy z oddychaniem.Dopiero kroplówka w szpitalu na rozkurczenie pomogła.Miał 2 latka wtedy.Rok czasu po szpitalu był spokój.Miesiąc temu znowu krtań i w rezultacie zap.oskrzeli.
Podobno to przechodzi do 5 roku życia.Czy ktoś miał takie doświadczenia?



ph_3
ph_3

Zarejestrowana 04.03.2011
Czytaj pamiętnik
Wysłany 06-03-2011 16:23:44

Mój tak się rozchorował w 2 tyg życia że trafił na intensywną terapie , wydzielina w płucach , wydzielina w gardle i w nosie, nie szło mu w domu odciągać normalnie dzieciak mi się dusił na oczach , Okazało się zaawansowane zapalenie płuc cięzko to przeżyłam do dziś ma problemy również z gardłem i katarem






kwiatula
kwiatula

Zarejestrowana 06.01.2011
Miasto kraków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 06-03-2011 16:44:15

kolezanka borykała sie z podobnym problemem córeczka ciagle chorowała i stale tylko antybiotyki i nie raz szpital w koncu trafiła na jakiegos dobrego lekarza który skierował ja na badania bakteriologiczne -wymazy z noska i gardełka okazało sie ze ma jakąs bakterię nie chcę nic pokręcic ale chyba Streptococus nie wiem czy to tak sie pisze ale jest wiele szczepów a ja nie bardzo pamiętam dokładnej nazwy w kazdym bądz razie lekarz wtedy zalecil zupełnie inne leczenie i od tam tej pory odpukac córa zdrowa moze warto zapytac lekarza o wymazy bo widocznie jest jakas bakteria która jest odporna na podawane dotychczas antybiotyki i dlatego choroba ciagle nawraca.



tomatoss
tomatoss

Zarejestrowana 25.02.2011
Miasto Grudziądz
Czytaj pamiętnik
Wysłany 06-03-2011 17:24:12

My musieliśmy kupić inhalator,bo w szpitalu m.in.tak leczą krtań.Było pytanie,kupi pani inhalator,czy bierzemy dziecko do szpitala?No to kupiłam i nie żałuję,ostatnio dzięki tamu obyło się bez szpitala na oskrzela.Pani doktor przepisała do inhalatora kropelki Pulmicort i faktycznie ulga w kaszlu niesamowita.Boję się jednak każdej infekcji.czy nie przerodzi się w ostre zap.krtani,bo naprawde cięzko to wyleczyć.Ten "szczekający" kaszel jest przerażający.



Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 06-03-2011 17:32:41

O mój brat często chorował na to i przepisali mu jakieś wziewne dyski musiał wdychać taki proszek z dysku. Okropne te zapalenie jest ja drżę na samą myśl i współczuję że Wasze maluchy się z tym męczą biedactwa..








Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Cześc :) - 24.05.2012 21:56:38
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25