Justynka w przedszkolu ma taki apetyt jakbyśmy jej w domu jeść nie dawali. A w domu natomiast je jak ma ochotę. Nie zawsze :/ NO ale skoro je w przedszkolu za dwóch to w domu staram się nie wciskać. Może je dlatego ze inne dzieci też jedzą.
wiesz może tak być mój uwielbia jeść choć nie przepada za zupą z buraczków od jakiegoś czasu ale córka siostrzenicy ostatnio jadła to zjadł razem z nią z jej talerza i swoją porcję również