editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 02-09-2009 16:54:55

no i po pierwszym dniu przedszkola stwierdzam ze pozbyłam sie z domu niejadka. Razem z innymi dziecmi jak jadł to potrafił jeszcze o dokładke poprosić, bo stwierdził ze pani mu dała za mało

motylek1026
motylek1026

Zarejestrowana 13.08.2009
Miasto Legnica
Czytaj pamiętnik
Wysłany 02-09-2009 21:51:19

A nie mówilam, że w przedszkolu z innymi dziećmi sie nauczy...Mój Kuba tak samo doznał przemiany w przedskolu i zaczął jeść

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 03-09-2009 14:36:26

dziś drugi dzień i znów zjadł wszystko co mu dały... jestem pod wrazeniem Super. Ale w domu dalej sie ociaga

motylek1026
motylek1026

Zarejestrowana 13.08.2009
Miasto Legnica
Czytaj pamiętnik
Wysłany 03-09-2009 22:05:24

Moj Kuba tez czasami ma takie humorki,ze niby on sie najadł w przedszkolu. Dlatego nie każe mu jeść od razu po powrocie, ale odczekuję z godzinke od przyjścia do domciu Maly zapomina o przedszkolu i je...i musi miec towarzystwo.wtedy szybciej mu idzie

motylek1026
motylek1026

Zarejestrowana 13.08.2009
Miasto Legnica
Czytaj pamiętnik
Wysłany 03-09-2009 22:12:27

A i jeszcze coś. jak nie chodzil do przedszkola to wymyslilam,że bedziemy jedli na zawody.kto wygrał, ten rysował na swojej kartce przypiętej na lodowce uśmiech kto mial więcej uśmiechów w tygodniu ten wygrywał wygrany wymyslał co mamy wspólnie zrobić. ja to z reguły musialm bawić sie w warsztat samochodowy albo w autostradę

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 04-09-2009 09:04:22

no niezła metoda

motylek1026
motylek1026

Zarejestrowana 13.08.2009
Miasto Legnica
Czytaj pamiętnik
Wysłany 04-09-2009 10:07:00

Ja tam, staram sie zawsze coś tak wymyslić, zeby sobie ulatwić

ewav_76
ewav_76

Zarejestrowana 16.07.2009
Miasto opolskie
Czytaj pamiętnik
Wysłany 04-09-2009 11:55:52

Fajnie Ci Edytko,
A mój niejadek nadal jest w przedszkolu niejadkiem. W pierwszy dzień zjadła tylko rosołek, a w pozostałe dni tylko "wodę" z zupki, a drugiego dania w ogóle nie rusza. Dobrze, że przynajmniej zjada śniadanko i podwieczorek. W domu też więcej piła, a w przedszkolu do picia jest woda, a Emilka wolałaby herbatkę lub soczek, więc jak wraca do domu, to wypija ciurkiem trzy kubki herbatki)

Mam nadzieję, że w końcu się przekona do jedzenia przedszkolnego.

ewav_76
ewav_76

Zarejestrowana 16.07.2009
Miasto opolskie
Czytaj pamiętnik
Wysłany 04-09-2009 12:04:55

A i jeszcze coś. jak nie chodzil do przedszkola to wymyslilam,że bedziemy jedli na zawody.kto wygrał, ten rysował na swojej kartce przypiętej na lodowce uśmiech kto mial więcej uśmiechów w tygodniu ten wygrywał wygrany wymyslał co mamy wspólnie zrobić. ja to z reguły musialm bawić sie w warsztat samochodowy albo w autostradę


Świetny pomysł i zaproponowałam go paniom w przedszkolu (nie naruszając twoich praw autorskich motylku), bo w grupie mojej Emilki dużo tych niejadków, ale były nastawione bardzo sceptycznie. W domu Emilka je niby normalnie, to znaczy gotujemy jej to co lubi (np. pomidorową z makaronem), ale przy badaniach nie miała żadnych niedoborów, więc raczej niczego jej nie brakowało.

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 04-09-2009 19:23:40

no dobrze mi Dziś jak tylko wróciliśmy po podwieczorku do domu to jeszcze zrobiłam mu bułeczkę z czekoladą i kakao taki był głodny


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Cześc :) - 24.05.2012 21:56:38
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25