no Marcysia ja też się z Tobą zgadzam, i podziwiam Aniu tego kolegę bo to prawie nikomu się nie udaje ale jeżeli im się udało to szacun, tylko czy jak dziecko jest gdzieś na nóżkach to po jakimś czasie jest zmęczone i wózek jak znalazł, ale jeżeli krótki wypad to może być i bez wózka

Aniu nie żebym się czepiała tylko tu piszesz, że nocnik odkładasz do wiosny, a w temacie o nocniku piszesz że Kacperek robi kupkę do nocniczka


ale może zmieniłaś zdanie lub młody załapał w każdym razie dobrze że robi bo jak chce teraz to nei ma co odkładać