gabiuszka
gabiuszka

Zarejestrowana 21.09.2009
Miasto Gdynia
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-09-2009 17:03:37

Moja córa Kaśka ma już skończony roczek- waży 8600 przy wzroście 74 cm. Jest chudziutka i ma anemię. Problemem jest jednak to, że nie je z łyżeczki. Nie wynika to z mojego lenistwa, tylko z tego, że przy każdej próbie kończy sie jej histerią i płaczem- a właściwie karmienie zaczyna się od tego po tym jak zobaczy łyżeczkę. Lekarz stwierdził, ze nie można karmić na siłe i mam odczekać, no to odczekałam- 8 h, gdzie ona głodna i spłakana chodziła po całym mieszkaniu. Nie chcę głodzić i tak anemicznego chudzielca, bo widzę, że doprowadza to tylko do płaczu i jeszcze większej niechęci do jedzenia.Do niedawna jadła chociaż danonki i owoce z łyżeczki, teraz już nawet tego nie chce. Jak daje jej jedzonko i łyzeczke, żeby sama próbowała, to wywraca talerzyk i uderza łyżką w niego, nawet nie próbując podanych dań. Żeby nie pogłębić anemii wszystko miksuję i podaję przez butlę martwi mnie jednak, że nie je normalnie i nie gryzie- cokolwiek dostanie do gryzienia wielokrotnie wkłada do buźki i wypluwa nie radząc sobie z tym. POMOCY!!

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-09-2009 20:51:31

po 1 napisz co jadła wcześniej... jak rozumiem z butelki je?? Tylko z łyżeczką jest problem? Dajesz jakieś witaminki, co zalecił lekarz

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 22-09-2009 00:06:49

Myślę,że nie ma co histeryzować. Skoro nie chce jeść łyżeczką poczekaj jakiś czas,po co te awantury skoro i tak nic nie wskurasz.Wojowanie przy każdym posiłku o łyżkę nie ma sensu.Daj dziecku butlę i niech się nią cieszy,a Ty siąć przy dziecku i pokaż mu jak jesz łyżką,zobaczy że ona nie gryzie.Może po jakimś czasie namyśli się,kurczę bo przecież dzieci tak pragną jeść same. A może spróbuj dać jedzenie na talerzyk i pozwól na jedzenie rączką,jakieś kawałki warzyw czy owoców...Może coś dziecku nie posmakowało dlatego zraziło się do łyżki i nie chce jeść bo boi się że to znów to nie smaczne jedzonko??







psychobilly
psychobilly

Zarejestrowana 18.07.2009
Miasto ...
Czytaj pamiętnik
Wysłany 22-09-2009 02:03:30

o to malutka jest.... ale wkncu jakos zacznie jesc łyżką i bedzie wszystko oki moja tez nie chce tak jesc....ale moja jeszcze malutka

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 22-09-2009 11:11:31

Według mnie źle zrozumiałas słowo "odczekac" nie chodzi tutaj o głodzenie dziecka, lecz o odczekanie troszke z podaniem dziecku pokarmu łyzeczką. To że dziecko nic nie chce gryźć może byc spowodowane tym że:
- ida ząbki i bala mała dziąsełka,
- podawane przez Ciebie smakołyki sa złe w smaku, lub zbyt twarde

Piszesz, ze jak dajesz małej aby sama jadła to ona wywraca miseczkę wraz z zawartością. Mój synek robi dokładnie tak samo, wiec jak daje mu miseczke z łyżeczka i do śrdka daje łyzkę jedzenia - tak aby sie w nim troszke popaplam, a w tym czasie normalnie go karmie - może tp jest jakies wyjscie - spróbuj - moze zaskoczy...

Jak nie chce owoców w całości to utrzyj, zrób sok z owocu (może się przekona i spróbuje w całości)

Pamietaj, że teraz jak znowu bedziesz próbowała z łyzeczka, to niech zupka i inne rzeczy maja taka sama konsystencje jak ta z butelki, a doppiero stopniowo przechodx na jedzenie o wiekszej gramaturze, nie powinnas z papki od razu dawac dziecku miesa, ziemniaka, czy kalafiora do gryzienia, bo tym tylko ją zniechecisz...

No i podstawowa rzecz - nie zapominaj o witaminach...

Daj znac jakie sa efekty nowych prób
Trzymam za was kciuki

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

psychobilly
psychobilly

Zarejestrowana 18.07.2009
Miasto ...
Czytaj pamiętnik
Wysłany 23-09-2009 00:14:43

ja tez jeszcze poprubuje

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 23-09-2009 14:51:45

ja tez jeszcze poprubuje

No pewnie małymi kroczkami - powoli - byleby do celu
Powodzenia zycze dziewczyny

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 23-09-2009 15:03:21

Bardzo mądrze piszesz Bombelino







bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 24-09-2009 09:38:27

Bardzo mądrze piszesz Bombelino

Dziekuje staram sie pomagać na tyle na ile tylko moge

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

MartaP
MartaP

Zarejestrowana 20.12.2008
Miasto Białystok/Warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 05-11-2009 20:46:20

Ja (choć wiem że to niepedagogiczne) zagaduję córkę podczas jedzenia i pozwalam jej się bawić zabawkami. jak tego nie ma to mała zaraz wszczyna awantury i odpędza się od jedzenia jak od muchy. Też nie za dużo waży przy wzroście 74 cm około 9300 więc walczę o to żeby nie miała anemii. U mnie jest jeszcze taki problem że ona od urodzenia awanturuje się przy jedzeniu więc niestety od początku wciskaliśmy na różne sposoby jedzenie. Bardzo szybko musiałam zrezygnować z butelki bo jej nie chciała ssać. Jedyne wyjście to łyżeczka plus zabawa niestety. Mam nadzieję że jej to przejdzie.




Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Konkursy z udziałem naszych pociech - 11.02.2012 11:57:59
· Stara ekipa - Pogaduchy - 10.02.2012 20:22:20
· Plesniawka :( - 04.02.2012 01:54:48
· łóżeczko turystyczna - jakie polecacie - 31.01.2012 19:07:26
· Jaki wózek wielofunkcyjny? - 31.01.2012 19:01:58
· w czwartek - 31.01.2012 08:45:25
· Za dwa dni kolejne usg - 30.01.2012 22:06:27
· schiza przed porodem :) - 25.01.2012 14:02:43