Oj, napewno. Moj mały ostatnio dostał od kuzynki z Holandii taka mega paczkę, w ktorej bylo 15 malych paczuszek chipsów. Kuzynka myślla ze on lubi, a Kuba znów myslał że to karma dla psow, bo taki duzy worek i sie na nią obraził, ze przywiozła tylko dla psa, cos dobrego a dla niego nic

Ani jednej paczki nie tknął. Rozdalismy dzieciom na podworku

nawet wiem które