Kasia1986
Kasia1986

Zarejestrowana 01.02.2011
Miasto P - ce
Czytaj pamiętnik
Wysłany 23-02-2011 21:01:31

no to z bałwanem pewnie kłopot był hihihihi dobre
u mnie czasem już pod domem na podwórku bunt i nie chce wejść do domu tylko jeszcze chwilę chce na dworze ale zostajemy z 5 min i potem grzecznie wraca ;)


meteora1992
meteora1992

Zarejestrowana 26.08.2009
Miasto zawiercie
Czytaj pamiętnik
Wysłany 23-02-2011 22:41:35

mój ledwo rok skonczył i od jakis 2 miesiecy jak wychodze z nim bez wózka od tak koło domu to tez do domu nie chce wracac mówie mu chodz do domu a ten "nie" i "papa" bo spodobał mu sie snieg i zgniatanie go i jak w końcu wymarzne to mówie mu że ide do domu jak bedzie tez chciał wejsc to żeby mnie zawołał i wchodze po schodach i robie papa i ide i spogladam przez szybe czy juz stoi i i po jakis 5 min. stoi pod schodami z kruszona mina tzn. z dolna warga wysunieta i biore go no ale to pewnie dopiero początki buntu bo u niego bardziej na gadaniu sie kończy ja na szczescie jestem cierpliwa osoba i uparta wiec może jakoś z synkiem to przeżyjemy i od czego jest internet na ten temat pewnie jest multum rad bo kazda matka przez to przechodzi

[link=http://www.suwaczek.pl/][image noborder]http://www.suwaczek.pl/cache/eaa7346fc6.png[/image][/link]

Anulcia1986
Anulcia1986

Zarejestrowana 19.02.2011
Czytaj pamiętnik
Wysłany 24-02-2011 08:46:53

Mók Kacper co prawda nie robi problemu z powrotem do domu ale śnieg to uwielbia

Anulcia1986





Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 24-02-2011 14:11:57

mój ledwo rok skonczył i od jakis 2 miesiecy jak wychodze z nim bez wózka od tak koło domu to tez do domu nie chce wracac mówie mu chodz do domu a ten "nie" i "papa" bo spodobał mu sie snieg i zgniatanie go i jak w końcu wymarzne to mówie mu że ide do domu jak bedzie tez chciał wejsc to żeby mnie zawołał i wchodze po schodach i robie papa i ide i spogladam przez szybe czy juz stoi i i po jakis 5 min. stoi pod schodami z kruszona mina tzn. z dolna warga wysunieta i biore go no ale to pewnie dopiero początki buntu bo u niego bardziej na gadaniu sie kończy ja na szczescie jestem cierpliwa osoba i uparta wiec może jakoś z synkiem to przeżyjemy i od czego jest internet na ten temat pewnie jest multum rad bo kazda matka przez to przechodzi


Niestety ale masz rację każda mama ma z tym problem,nie znam dziecka które chętnie wracałoby do domu kiedy dobrze na dworzu sie bawi







Anulcia1986
Anulcia1986

Zarejestrowana 19.02.2011
Czytaj pamiętnik
Wysłany 24-02-2011 15:56:44

No tak jeszcze ze swoich czasów pamiętam jak lubiłam podwórko

Anulcia1986






Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· Cześc :) - 22.05.2012 09:54:02
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25