My będziemy mieć synka- mi podoba się imię Jakub (ale widzę, że nie tylko dla mnie ono jest ładne), ale mój mąż wybrał Staś- no i tak będzie (niech się posieszy chłop trochę;) )
Widać że ja dałam najpopularniejsze imię żeńskie ale cóż skoro mężusiowi tak się spodobało A miała być Natalka (było to ulubione imię męża) i w szpitalu też tak mówiłam,dopiero jak mężuś niunię zobaczył to zapytał czy Julia może być
o widzę u mnie też nie ma zbyt popularnego ;) Ewelinka w sumie nie wiem czemu takie. częściej do niej mówimy Inka, bo siostry córka ma teraz 3 latka i tak na nią wołała od zawsze i tak już zostało