Pozdrawiam
tak samo ja nie lubię sukienek i moją małą na prawdę od wielkiego święta w nie ubieram, a inna mama codzień 
tak samo ja nie lubię sukienek i moją małą na prawdę od wielkiego święta w nie ubieram, a inna mama codzień 

Zresztą każdy jest inny i są gusta i guściki
... a co do kolczyków ja miałam w zerówce i bardzo dobrze wspominam to do tej pory... i te emocje
Ja osobiscie ciesze sie ze moi rodzice poczekali z przebiciem mi uszu... ale racja im dziecko mniejsze lepiej znosi. Ale to sprawa bardzo indywidualna.
, zobaczymy ile wytrzyma



