bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-10-2009 09:47:33

No tak jak obiecała, tak i piszę.

Wydaje się mi ze jest ok. Mały ja lubi - zwłaszcza dokuczać , nie boi sie jej i nawazniejsze dba o niego. Widze że dziewczynie zalezy, tym bardziej że poczatek na prawde miała ciezki bo mały cały czas chorował

Mam tylko nadzzieję, ze nie zrezygnuje mi przed ustalonym terminem, no ale tutaj zostaje mi juz tylko slepo wierzyć w jej obietnicę :I

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-10-2009 11:09:17

O kurczę to już miesiąc zleciał? Ale super że dziewczyna zdała egzamin,skoro już miesiąc wytrzymała i chorobę dziecka to naprawdę jej zależy Oby tak dalej







editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-10-2009 11:35:04

no to tylko zyczyc zeby tak dalej

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-10-2009 12:09:52

No mam nadzieje ze nie ucieknie nam za miesiąc albo dwa :I

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

pisklakowa
pisklakowa

Zarejestrowana 10.01.2010
Miasto kowalewo pomorskie
Czytaj pamiętnik
Wysłany 26-10-2010 14:11:35

Moja opiekunka była przy dziecku gdy mała chciała sięgnąć zabawkę i poleciała z impetem na kaloryfer. Czasami i nam moga zdarzyć sie wypadki,nieumyślne.Niania musi koniecznie byc osoba zaufana i sprawdzona.

jorunn2010
jorunn2010

Zarejestrowana 06.10.2010
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 26-10-2010 15:51:11

my teraz mamy bardzo fajną nianię, młodziutka dziewczyna, ale super sobie radzi. zatrudniłam młodą, bo nie ma jeszcze wyrobionych nawyków i łatwiej sobie przyswaja nasze zasady. sama pracowałam kilka lat jako niania. z jedną dziewczynką siedziałam pn-pt 10 godzin dziennie i czasami zdarzyło mi się przysnąć jak mała spała w łóżeczku, jej rodzice o tym wiedzieli i nie robili problemów. trafiłam na fajną rodzinę, więc teraz staram się taką samą atmosferę zapewnić naszej niani

meteora1992
meteora1992

Zarejestrowana 26.08.2009
Miasto zawiercie
Czytaj pamiętnik
Wysłany 27-12-2010 23:09:23

z naniami to tak jak w totka.. właśnie zdecydowałam sie na zostanie niania moj synalek nie jest już malutkim synalkiemi stwierdziłam że sobie poradze z 2 dzieci mnie lubia ja lubie dzieci a siedze w domu i bede jeszcze siedziec 2 lata wiec czemu nie?

do tej pory to jak chciałam gdzieś wyjść do jakiś sklepów to podrzucałam tomalkedo którejsć z moich koleżanek co maja dzieci ogólnie to sie tak wymieniałyśmy i nic tam nie płaciłyśmy tylko jakiś drobny upominek kupowaliśmy dziecku danej opiekunce,ale to na takie którtke wypady a jak chodziłam do szkoły to z małym był dziadzio albo baba

[link=http://www.suwaczek.pl/][image noborder]http://www.suwaczek.pl/cache/eaa7346fc6.png[/image][/link]


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· Cześc :) - 22.05.2012 09:54:02
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25