na razie testujemy...
Ideałem nie jest, ale któż znas nim kiedykolwiek był???
Może się jeszcze dziewczyna wyrobi. Jeszcze jutro mamy być razem.
Naważniejsze że synek nie płacze przy niej, a ona jakos satra się go zająć bo na zewnatrz wyjśc się nie da bo zimno, a synek chory