izbicka
izbicka

Zarejestrowana 23.06.2009
Miasto Cimochy
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-07-2009 11:16:56

To jest duży plus, to fakt, ale nie powinno patrzeć się tylko na to. Ja jestem pewna, że jest memu dziecku dobrze- i to jest najważniejsze

Sayen
Sayen

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Żyrardów
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-07-2009 14:18:05

Według mnie najlepszą opiekunką jest mama lub ktoś z rodziny




bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-07-2009 07:35:35

No tez jestem tego zdania,ale wiesz... "jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma". Więc jak nie masz kogos z domowników, komu możesz na zcas swojej nieobecnosci oddac dziecko, to musisz zaufac osobie z ulicy...

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-07-2009 08:45:48

I często ta osoba z "ulicy" sprawdza się w 100% i jest wszystko ok...

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-07-2009 09:31:29

i dzieki Bogu, że jeszcze takie osoby są, no i że uda sie własnie na nie trafić

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

izbicka
izbicka

Zarejestrowana 23.06.2009
Miasto Cimochy
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-07-2009 12:50:38

Dobrze, to prawda. Tylko wydaje mi się, że niestety opiekunki ,w większości, zarabiają zdecydowanie za mało, a z drugiej strony, rodziców też nie stać, by dawać więcej, bo nie zawsze mają takie możliwości. Głupie jest to, nie? W niektórych państwach są te przyzakładowe świetlice. Myślcie, że to byłby dobry pomysł?
Pozdrawiam.

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-07-2009 13:21:09

Wiesz, wszystko zalezy od specyfiki pracy. Ja nie wiem czy potrafiłabym skoncentrowac się na pracy wiedząc, ze 100m. dalej jest synek, musiałabym tak ciagle biegac i podgladać go
Przedszkole tak w 100%, ale żłobki?
Nie wiem, ale opiekunka tylko do mojego dziecka jakos bardziej do mnie przemawia, a niżeli przyzakładowy żłobek. Jakby na to nie patrząc, jak dziecie zaniemoże, to niania przynajmniej chwile zaopiekuje się dzieckiem ( o ile nie jest to cos powazniejszego oczywiście), a tutaj od razu musisz dziecię brac do domu, i co wtedy ? Urlop?, A jak Ci go juz braknie?

Żłobek chyba jednak nie jest dobrym pomysłem, natomiast przedszkole w 100% TAK

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 11-09-2009 12:59:36

I znowu powtórka z rozrywki.

Wyobraźcie sobie, że we wtorek niania mojego synka zadzwoniła i poinformowała mnie że znalala sobie nową prace. Poinformowała mnie nie doś że telefonicznie, to jeszcze o 21. Byłam wsciekła. Umowa była inna!!!
Z racji doświadczzenia miała 1000 miesięcznie, ale miałam miec gwarancję opieki do konca przyszlego roku, a tutaj nawet miesiąc nie minął, a ona mówi mi good by...
Miała siedziec do wtorku 15.09, a disiaj rano powiedziała mi że dzisiaj jest ostatni dzień. No powiedzcie mi jak w ciagu 3 dni mozna znaleźć nowa opiekunke - jeszcze w dodatku mieszkając na wsi???

No po prostu trzeba sie mna urodzić żeby miec w zyciu tyle "szczescia". W ciagu 4 miesięcy, to jest już moje 3 szukanie opiekunki dla dziecka. A mój synek jest w tym wszystkim najbardziej pokrzywdzony...

Juz sama nie wiem w jaki sposób mam się zabezpieczyc przed podobna sytuacją?

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 11-09-2009 16:15:26

znalesc bardziej zaufana osobe, spisac umowe, zajac sie dzickim a zrezygnowac z pracy...
wiem, nie da sie... czemu zycie nie jest łatwiejsze...
ale widzisz, ona od poczatku była nie bardzo...

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 12-09-2009 22:00:29

No własnie, szkoda tylko że nie podziekowałam jej na poczatku, i pozwoliłam na to aby Krystianek się do niej przyzwyczaił, ale niestety miałam nz na gardle. Nicteraz mam nauczkę i musze teraz wybierać powoli i być bardziej radykalna - ale niestety to i tak nie gwarantuje sukcesu...

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· Cześc :) - 22.05.2012 09:54:02
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25