TerazDzieckopl
TerazDzieckopl

Zarejestrowana 15.12.2008
Miasto Przeniesienie Forum
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-12-2008 20:52:09

Osobiście nie ufam opiekunkom- kiedyś zostawiłam syna pod jej opieką i dziecko ma do teraz bliznę na czole. Okazało się, że pani opiekunka podczas godzin pracy oglądała sobie telewizję, kiedy moje dziecko rozwaliło sobie główkę o kaloryfer.

TerazDzieckopl
TerazDzieckopl

Zarejestrowana 15.12.2008
Miasto Przeniesienie Forum
Czytaj pamiętnik
Wysłany 16-12-2008 22:04:06

Ja tez nie ufam opiekunkom i w zyciu bym nie zostawiła dziecka z obca osobą. Moi znajomi mieli opiekunkę, która całymi dniami oglądała telewizję, a dziecko samo siedziało w łóżeczku. Pozniej tłumaczyła, ze była z dzieckiem na spacerze, ze mu czytała, itp.
A nie robiła nic.

TerazDzieckopl
TerazDzieckopl

Zarejestrowana 15.12.2008
Miasto Przeniesienie Forum
Czytaj pamiętnik
Wysłany 16-12-2008 22:09:34

Slysząc rózne opowieści o opiekunkach, to ja chyba swoje dziecko zostawilabym z osobą, która polecilaby mi zaufana przyjaciólka. Z obcą opiekunka, chocby miala nie wiem jak dobre referencje - bardzo bym sie bala.

gosiulka
gosiulka

Zarejestrowana 18.05.2009
Miasto Cieszyn
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-05-2009 20:30:37

Moja opiekunka była z polecenia, a mimo to potrafiła nie nakarmić mojego dziecka, a tylko ciągle chodziła z nim na spacery.

amilena
amilena

Zarejestrowana 20.05.2009
Miasto Mielec
Czytaj pamiętnik
Wysłany 20-05-2009 14:37:03

Ja też nie mam zaufania do opiekunek- i to bez względu na jej referencje czy też wiek. Mówi się, że starsza jest lepsza od dorabiających studentek, ale i tak nie zostawiłabym mojego skarba pod opieką żadnej opiekunki. Za dużo się nasłuchałam różnych opowieści...

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 02-06-2009 20:57:36

Nie ma to jak mama... ale ja kiedyś też byłam opiekunką i muszę przyznać, że o Marike dbałam "lepiej" niż o własne dziecko. Jak się jest opiekunką niestety presja czyni mistrza... Tak więc nie każda taka straszna, ale nie powiem trzeba trafić

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-06-2009 09:48:46

Zgadzam się - na opiekunkę trzeba trafić. Ja niestety musiałam wrócić do pracy po uropie macierzyńskim i tym zaległym, więc synek miał juz 6 miesięcy, ale i tak serce mi pękało jak przyszło do rozstania. Na szczęscie zostawał z tatusiem, który wówczas miał 3 miesięczną przerwe w pracy, a potem chwilke zajmowała się nim moja mama. Tak więc opiekaunka przyszła do nas od momentu jak mały skończył roczek. Pierwsza po trzech dniach odeszła - to było jakies kompletne nieporozumienie, natomiast teraz jest młoda dziewczyna i jak na razie jest ok. Synek reaguje na nią całkiem fajnie, a na szczęście pietro nizej mieszka moja babcia, która widzi jak sie niania opiekuje moim synkiem, i to własnie dzięki niej tak na prawde wiem, że zostawiając synka z tą opiekunką moge spokojnie iśc do pracy i nie obawiać sie jakoś bardzo szcególnie o jego bezpieczeństwo.

Tak wogóle, to nie moge sobie wyobrazić jak mozna siedzieć z dzieckiem przez cały dzieć, czy choćby nawet pół dnia i nie dać dziecku nic do jedzenia - po prostu skandal, takiej opiekunki to nawet za darmo bym nie chciała do mojego dziecka

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

izbicka
izbicka

Zarejestrowana 23.06.2009
Miasto Cimochy
Czytaj pamiętnik
Wysłany 07-07-2009 15:01:06

Mi również wydaje się, że o dobrą opiekunkę jest trudno,ale można ją znaleźć. Jasne jest, że nikt nie zajmie się lepiej dzieckiem niż własna matka, ale czasem zdarzają się sytuacje, kiedy trzeba wrócić do pracy. Ja małego zostawiłam w wieku 6 mies. dla sąsiadki, którą znałam dość długo i miałam do niej zaufanie. Miałam nienormowany czas pracy, więc wracałam o różnych godz. Mogła mnie się spodziewać zawsze, więc to było chyba dla mnie dodatkowym atutem, bo nie mogła przygotować się na mój powrót. Byłam z niej zadowolona. Teraz mały ma już prawie trzy latka i zostaje z dziadkiem. Tu jest plus, że nie muszę go ciągać codziennie do niani i drugi plus- zostaje sporo w kieszeni. Póki co nie narzekam. Fakt, z mam potem dużo szorowania, bo zostawia się dwóch facetów w domu:-)

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-07-2009 11:29:42

No tak, ale którys grosik zostaje w kieszeni...

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-07-2009 11:57:03

NO I JEST TO OSOBA PEWNA I SPRAWDZONA :p

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Konkursy z udziałem naszych pociech - 11.02.2012 11:57:59
· Stara ekipa - Pogaduchy - 10.02.2012 20:22:20
· Plesniawka :( - 04.02.2012 01:54:48
· łóżeczko turystyczna - jakie polecacie - 31.01.2012 19:07:26
· Jaki wózek wielofunkcyjny? - 31.01.2012 19:01:58
· w czwartek - 31.01.2012 08:45:25
· Za dwa dni kolejne usg - 30.01.2012 22:06:27
· schiza przed porodem :) - 25.01.2012 14:02:43