ale mam do Was pytanie, odkąd zaczął stawać przestał powtarzać sylaby, buczy coś pod noskiem po swojemu jak się zajmie zabawką ale już tak konkretnie nie gada tylko cały czas chcewstawać po czym tylko się da. Wasze dzieci też jak zdobywały nową umiejętność to zapominały o tym co już potrafią? mnie to wkurza bo już ładnie powtarzał ta ta i ba ba mama nie chciał 

ale nie bój się jak opanuje to co go obecnie zajmuje to wróci do gadania








No i dzięki temu miał laskę i stał koło babci więc mama nie ma się czego czepiać :p



od środy w nocy zasypia bez myla coś tam niby woła o niego ale ja udaje że nie dosłyszałam :p i nie ma jakiś większych akcji no ale nad ranem i tak po niego jeszcze sięga jak się obudzi za wcześnie :p





no i tak podekscytowany że nie mógł zasnąć dopiero koło 12 padł ale od godz płakał że usnąć nie może ;p



