Moja kuzynka ma córki miedzy którymi jest róznica 11 lat i ta starsza niestety kompletnie nie toleruje małej.Uważa za wroga,jakby była trędowata.Mój mąż również ma brata 11 lat starszego.Dopiero teraz potrafią ze soba rozmawiać.Kiedyć nie było to możliwe.Bo ajk chłopiec z resorakiami może gadac o dziewczynach z bratem..... ciężko ,dobrze że chociaż sie szanowali.