kwiatula
kwiatula

Zarejestrowana 06.01.2011
Miasto kraków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 07-03-2011 14:04:00

i zażucono mi, że szykanuję synka.
A czemu? A no dlatego, że wkładam synka do kojca. Ja tak nie uważam. Owszem kojca używam, ale z rozsądkiem, synka kładę do kojca tylko wówczas gdy chcę coś zrobić w kuchni, iść do WC,czy choćby umyć ręce, a kojec to jest jedyne miejsce w domu, gdzie mogę zostawić synka, i mam pewność że dziecku nic nie grozi. Zatem sytuacji takich jest w ciągu dnia zaledwie 4-5, a mały w kojcu spędza jednorazowo nie więcej jak 10-15 min. Synek własnie szlifuje swoje nowonabyte umiejętnosci chpdzenia, i trzeba go mieć non stop na oku, a ja również potrzebuję czasami chwilki dla siebie - ot choćby gdy idę za potrzebą.

Powiedzcie, czy wy też tak uważacie, że kojec to więzienie dla dziecka? Czy wy również podzielacie zdanie ojej koleżanki, która nie toleruje kojca w domu?


nie widze nic zdroznego ze dzieciątko dajesz do kojca ja z tego nie korzystałam ale wiem ze wiekszosc mam z powodzeniem korzysta i jest bardzo zadowolona kazdej mamie potrzebna jest chwila wytchnienia widac twoja kolezanka jest nie co zacofana w wychowywaniu dzieci skoro ma takie a nie inne podejscie nie które kobietki potrafia całymi dniami nosic dzieciaka na rękach albo w nosidełku bo uwazają ze tak trzeba bo dziecko potrzebuje ciepła i bliskosci ale ile mozna??? a efekty sa fatalne bo pózniej to nawet za potrzeba nie bedzie mogła wyjsc sama tylko z dzieckiem !



mamaadasia
mamaadasia

Zarejestrowana 06.03.2011
Miasto warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 07-03-2011 14:06:19

[quote]i zażucono mi, że szykanuję synka.
A czemu? A no dlatego, że wkładam synka do kojca. Ja tak nie uważam. Owszem kojca używam, ale z rozsądkiem, synka kładę do kojca tylko wówczas gdy chcę coś zrobić w kuchni, iść do WC,czy choćby umyć ręce, a kojec to jest jedyne miejsce w domu, gdzie mogę zostawić synka, i mam pewność że dziecku nic nie grozi. Zatem sytuacji takich jest w ciągu dnia zaledwie 4-5, a mały w kojcu spędza jednorazowo nie więcej jak 10-15 min. Synek własnie szlifuje swoje nowonabyte umiejętnosci chpdzenia, i trzeba go mieć non stop na oku, a ja również potrzebuję czasami chwilki dla siebie - ot choćby gdy idę za potrzebą.

Powiedzcie, czy wy też tak uważacie, że kojec to więzienie dla dziecka? Czy wy również podzielacie zdanie ojej koleżanki, która nie toleruje kojca w domu?


ja równiez uzywalam kojca
nie przetrzymywalam w nim dziecka, ale wkladalam go gdy musialam cos zrobic
dziewczyny, nie przejmujcie sie jesli ktos mowi takie glupoty!


Anulcia1986
Anulcia1986

Zarejestrowana 19.02.2011
Czytaj pamiętnik
Wysłany 07-03-2011 14:08:14

Moja znajoma nie używała kojca tylko wszędzie chodziła z dzieckiem i czego się dorobiła że cały czas nosiła dziecko na rękach jak obiad gotowała to na jednym boku dziecko sprzątała tak samo. Aż ją podziwiałam że ma tyle siły żeby cały czas dźwigać dziecko. Bo jednak takie 1.5 r. dziecko trochę waży.

Anulcia1986





Werona
Werona

Zarejestrowana 07.03.2011
Miasto daleko
Czytaj pamiętnik
Wysłany 07-03-2011 14:09:47

U mnie w rodzinie kobiety używały kojca i nikt nie robił problemu a wrecz to udogodnienie było.Tam jest sporo miejsca można zabawki wrzucić lepsze to niż łóżeczko a i na dwór można taki kojec wystawić latem . Ja też będę używać kiedy doczekam się potomka albo lepiej łóżeczko turystyczne ładniejsze są


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· Cześc :) - 22.05.2012 09:54:02
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25