







Moja właśnie robiła tak jak Twoja Madziu.A jedyna rada na to najlepiej nie reagować
chociaż czasem ciężko jak dziecko położy się w sklepie np. ale interwencja nic nie da lepiej udawać że tego nie widzimy i kontynuować zakupy,odejść do innej półki i dziecko samo do nas przyjdzie.




