ewikewik
ewikewik

Zarejestrowana 26.05.2009
Miasto Zielona Góra
Czytaj pamiętnik
Wysłany 26-05-2009 08:11:45

Chciałabym, by panie z forum podzieliły się swoimi wrażeniami z pobytu na porodówkach. Nie chodzi mi jednak o makabreski tylko o konkretne porady dotyczące np: tego czy warto opłacać "swoją" położną, jak reaguje personel na opłaconego dodatkowo lekarza, czy jest sens się "wychylać" czy lepiej poddać się rygorowi i zwyczajom na danym oddziale, itp. Jako położnice i osoby obserwujące inne pacjentki i personel mamy wiele spostrzeżeń, które mogą być cenne dla innych kobiet by lepiej przetrwać ten trudny i piękny czas.
Zatem zachęcam do rozmowy

Anna
Anna

Zarejestrowana 25.12.2008
Miasto Białystok
Czytaj pamiętnik
Wysłany 26-05-2009 09:03:55

Co do opłacana położnych.
To jest chore, że trzeba komuś dodatkowo zapłacić aby rzetelnie wywiązał się ze swoich obowiązków zawodowych. Gdybym ja tak podchodziła do pracy jak te Panie, które pracują na porodówkach to po jednym dniu już bym została zwolniona. (Nie chcę nikogo urazić oceniając ogólnie, na pewno są również osoby z twn powołania ale niestety w mniejszości)

Opłacanie położnych i lekarzy w szitalach państwowych jest chyba społecznie dozwolone. Lecz niestety powoduje tylko to, że bez łapówki traktują cię jak pacjenta drugiej kategorii.

Uważam, że jeśli chcemy mieć lepszą opiekę podczas porodu i pobytu w szpitalu - to wybierajmy prywatne klinki.

madzia23Lubin
madzia23Lubin

Zarejestrowana 04.06.2009
Miasto L - n
Czytaj pamiętnik
Wysłany 04-06-2009 19:05:38

ja też jestem przeciwna opłacaniu sobie położnych w końcu to ich praca jak bym chciała płacić rodziła bym w prywatnej klinice i tyle

podczas ciąży leżałam kilka dni w szpitalu i powiem szczerze że byłam zaskoczona i to pozytywnie chciałam coś przeciw bólowego dostałam bez problemu co się zapytałam odpowiedziały mi położne tak żebym zrozumiała i była spokojniejsza byłam bardzo zadowolona z opieki






riolcia
riolcia

Zarejestrowana 21.05.2009
Miasto Warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-06-2009 10:53:35

Zgadzam się z wami - dodatkowe opłacanie lekarzy i położynych to przyzwyczajenia z minionej epoki kiedy bez koperty nie dało się nic załatwić. Moja koleżanka rodziła 6 lat temu i wszyscy jej wmówili, że jak nie zapłaci to będzie źle traktowana - w sumie poród w państwowym szpitalu kosztował ją prawie tyle kasy co w prywatnej klinice (dali orydnatorowi, położej, pielęgniarkom itp) a i tak była niezadowolona i źle ten poród wspomina.
Zreszą ja wierzę, że w dzisiejszych czasach podejście do rodzących się zmieniło a na dodatek będę miała wsparcie męża, który w razie jakiś zgrzytów ustawi odpowidnio lekarza lub położną ;o)

magdamaj
magdamaj

Zarejestrowana 14.06.2009
Miasto wielkopolska
Czytaj pamiętnik
Wysłany 24-06-2009 15:07:47

I ja mam podobne zdanie. Wiem żed w niektórych szpitalach państwowych za obecność swojego lekarza przy porodzie są ustalone stawki i to nie małe, bo 0d 1000-1500 co dla mnie jest trochę śmieszne.

Ludwika23
Ludwika23

Zarejestrowana 27.06.2009
Miasto Żelistrzewo
Czytaj pamiętnik
Wysłany 28-06-2009 19:23:07

Ja rodziłam w szpitalu w Pucku,i jestem bardzo zadowolona,pomimo ze nie miałam swojego lekarza ginekologa-położnika przy sobie to pani doktor ktora odbierała poród była na prawdę super!!!!popiera szkoły rodzenia i musze przyznac ze chodziłam do takiej szkoły i to bardzo pomaga przy porodzie,te wszystkie pozycje w ktorych mozna rodzic,cwiczenia podczas porodu a przede wszystkim oddychanie!!!najwazniejsze jest aby dziecko podczas porodu było dobrze dotlenione,a oprocz tego łagodzi ból!!!Uwazam ze porodówka w Pucku jest naprawdę bardzo dobra,personel bardzo miły no i lekarze bardzo dobrze traktuja rodzące kobiety!!!

Ludwika23

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-07-2009 20:49:45

Niestety muszę się zgodzić, że pacjent nie dający koperty jest pacjentem 2 kategorii... Niestety, przy 2 dziecku męża nie wpuszczono na salę porodową, bo nie zapłaciliśmy... Teraz wiem, że było to niezgodne z prawem, bo każda rodząca ma prawo do rodzenia z bliską osobą... Porodu nie odbierał żaden lekarz, nawet na minutę nikt się nie pojawił... Poród odebrała bardzo niemiła położna, no i salowa, w sumie dzieki niej urodziłam... Kobieta trzymała mnie za rękę, i wspierała psychicznie i mówiła co i jak Zaraz potem wynosiła kosze, a pół godziny później podawała śniadanie.... Parodia szpitala...

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-07-2009 21:23:30

Zgadzam się. Niestey realia są inne, a system taki będzie tak długo funkcjinować, jak długo znajdzie się ktoś kto będzie dawać w łapę...
Ja nie mogę się żalić. Trafiła mi się świetna położna, która została ze mną do końca porodu nawet 2 godz. po swoim dyżurze, a nastepnej nocy, przyszła zapytać jak się czuję, bo poród miałam raczej niełatwy.
Z lekarką co prada do dzisiaj w jednej kwesti się nie zgadzam, ale mimo wszystko jest ok. Ja nie płaciłam lekarzom, a mimo wszystko przy porodzie miałam 4 - lekarzy, w tym był sam ordynator, ale tobyła zasługa mojego porodu . Tak czy inaczej, szpital uniwersytecki w Krakowie mimo, że nic nie płaciła, okazał się dla mnie trafionym w sedno, choć przyznam że się obawiałam, bo opinie słyszałam przeróżne...

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 20-07-2009 12:11:21

To co to był za poród że tak się wszyscy zlecieli??

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 20-07-2009 14:30:21

W sumie to na poczatku przestraszyli się, że ja niezbut grubiutka, a dziecko pobad 4 kg miało być, ale wpadli w panike, jak ponad godzine miałam parte a Krystianek nie mógł wyjść. Ja juz nie miałam sił aby przeć, bo lekarze, którzy (jak sie okazało) źle wypychali dziecko ze mnie tak mnie osłabili. Wreszcie przyszedł z dyżuru ordynator i powiedział że "to" sie robi inaczej. Dwa skurcze i Krystianek był na świecie. Ale jeszcze jeden, i wzieliby mnie na cc.

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· Cześc :) - 22.05.2012 09:54:02
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25