mamuska
Zarejestrowana 19.11.2009
Miasto oxford
Czytaj pamiętnik
Wysłany 23-07-2010 13:09:01
My mamy dwie cory starsza ma 7,5 roku mlodsza 20 miesiecy.Od pierwszych dni zycia angazowalam meza w opieke dziewczyn,ja jako mama kobieta wiadomo co do karmienia mialam wieksze doswiadczenie niz on,ale uczyl sie wszystkiego chetnie,nigdy nie podwazyl mojego zdania,to on zawsze mnie sie pytal czy robi dana rzecz dobrze ,jest mistrzem w organizowaniu zabaw z dziewczynami,czasem az od smiechu sie zanosza,jak wrocilam do pracy zawsze karmil mloda tak jak ja kazalam zreszta ona juz wszystko wiedzial co i jak bo od malego ja karmil kapal chodzil na spacery.Cory byly duze jak sie urodzily ,pozniej byly niezlymi pulpetami i nigdy nie powiedzial ,ze zle je karmie ,zreszta po pierwszej corce juz wiedzial,ze dziecko na poczatku to taka mala serdelka ,a pozniej wyrasta z tluszczyku i faldek ,a mialy ich mnustwo,tak wiec jak mloda na pol roku wazyla 8,5kg. nigdy nic nie mowil ze jest za gruba ,starsza cora tez tyle wazyla ,a obecnie jest wysoka 130cm prawie osmiolatka z waga 26kg. mlodsza ma 20 miesiecy wazy 13kg. 90cm, a seks ,zawsze byl dla nas wazny,wiadomo dwojka dzieci praca dom czesto zmeczenie i brak czasu ale,najdluzej wytrzymujemy tydzien bez bara bara.