moje dzieciaki jak były mniejsze uwielbiały kąpiel teraz samo wejscie do łazienki oznacza wrzask juz nie wspomne o samej kapieli czy w ogóle myciu główki jestem wykonczona i pusta z pomysłów:-(
Nasz Filipek ( 9 miesięcy) jest zafascynowany kąpielą, na sam widok wanienki tak bardzo się cieszy aż piszczy z radości, ale kto wie jak będzie potem...
Mój jak tylko wieczorem słyszy że idziemy się kąpać, to w łazienkce pierwszy jest. Nie może się doczekać aż do wanny wejdzie. Dzień w dzień ja jestem mokra i cała łazienka