meteora1992
meteora1992

Zarejestrowana 26.08.2009
Miasto zawiercie
Czytaj pamiętnik
Wysłany 10-06-2010 13:06:41

pediatra akurat tu nic nie ma... ma bardzo dobra opinie wśród rodziców.. poprostu dziecko nie chorowało nie chodziło do pediatry ostatnio szczepienie jak miało 6 miesięcy więc to jeszcze normalne że tam nie siada i w ogóle...

jak dla mnie jeżeli matka nie bierze dziecka z łóżeczka i wogóle to jest patologia... bo ja sobie nie wyobrażam żeby nie pobawić się z moim diabełkiem... mi też "ciocie dobre rady" mówiły że dziecko na poduszeczce się nosi do 4 miesiąca w pionowej pozycji broń boże bo będzie mieć krzywy kręgosłup itd. ja tam miałam gdzieś te rady jak miał 2 tyg. to już nosiłam go w pozycji pionowej kładłam na brzuszku żadnej poduszeczki ani becika nie używałam do noszenia tylko jak go usypiałam....

raczej ta kobitka wzieła to za bardzo do siebie bo skoro teraz biega po lekarzach z tym dzieckiem to chciała jak najlepiej i przedobrzyła

[link=http://www.suwaczek.pl/][image noborder]http://www.suwaczek.pl/cache/eaa7346fc6.png[/image][/link]

MartaP
MartaP

Zarejestrowana 20.12.2008
Miasto Białystok/Warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 10-06-2010 18:57:21

Nie no oczywiście że trzeba nawiazywać kontakt z dzieckiem od urodzenia i temu słuzy noszenie dzidzi na rączkach i rozne tam pieszczochy. Ja swoje Maluchy od urodzenia nosiłam w pozycji pionowej bo tylko ta je uspokajała. Zreszta nawet mój pediatra ostatno zasugerował taką dla synka. Ja nie rozumiem Mamy tego dziecka czy ona znosiła płacz malucha? przeciez żadne dziecko nie uleży w łózeczku nawet w moim przypadku noworodek. Mój mały wogóle cierpi na bezsennosc i nie znosi lezec w łozeczku tylko w bujaczku koło mamy



Sayen
Sayen

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Żyrardów
Czytaj pamiętnik
Wysłany 10-06-2010 23:56:41

Bywają takie dzieci mój mógł siedzieć w łóżeczku ale ja wolałam mieć go koło siebie na łóżku bo zawsze mogłam mu podokuczać :p przytulić pocałować i to bez podnoszenia się XD a taki zemnie leniuszek
A co do nauk ja mojego do niczego nie zmuszałam wszystko sam jak chciał siadać to podawałam palce jak chciał papu to powoli zaczynałam wprowadzać itd w końcu malec sam wie co od życia chce
Ale zabawy to podstawa bo podczas takich zabaw właśnie malec uczy się i ćwiczy mięśnie




koraczwa
koraczwa

Zarejestrowana 21.01.2011
Miasto Częstochowa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-01-2011 21:50:59

Ważne jest co robi? Opisz mi dziecko i przyślij na adres: biuro@malyodkrywca.za.pl postaram się coś poradzić.


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Zapraszam do konkursu "Brudne dziec... - 22.05.2012 19:01:08
· Cześc :) - 22.05.2012 09:54:02
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25