Bywają takie dzieci

mój mógł siedzieć w łóżeczku ale ja wolałam mieć go koło siebie na łóżku

bo zawsze mogłam mu podokuczać :p przytulić pocałować i to bez podnoszenia się XD a taki zemnie leniuszek

A co do nauk ja mojego do niczego nie zmuszałam wszystko sam jak chciał siadać to podawałam palce jak chciał papu to powoli zaczynałam wprowadzać itd w końcu malec sam wie co od życia chce

Ale zabawy to podstawa bo podczas takich zabaw właśnie malec uczy się i ćwiczy mięśnie