mamuska
Zarejestrowana 19.11.2009
Miasto oxford
Czytaj pamiętnik
Wysłany 16-05-2010 10:51:15
Moje obie cory mialy ten sam problem.starsza urodzila sie w polsce i okulista chcial jej przepychac ten kanalik ja sie nie zgodzilam,poprostu robilam oklady z cieplej herbaty lub mocnego rumianku i wyczytalam ,ze trzeba masowac w kaciku oka tuz przy nosku,uwiez mi pomoglo pewnego dnia po oczyszczeniu oczka delikatnie masowalam wskazane miejsce mozna powiedziec ,ze lekko tam nacislam w kaciku oka i jak z procu wyszla tona ropy nie wierzylam,ze tyle tego jej tam zalegalo,oko przeplukalam roztworem soli fizjologicznej -przysiekam w tym samym dniu skonczyla sie historia ropiejacego oczka.Mlodsza po porodzie miala ten sam problem,od razu zrobilam tak jak u starszej i u niej szybciej sie to skonczylo nie papralo sie jej to oczko jak starszej prawie do 3 miesiaca mlodsza spokuj juz miala po 3 tygodniach zycia.